Przyboczny na zlocie (przeniesione)

forum III Ogólnopolskiego Zlotu Drużynowych<br />20-23.08.09 r.<br />
zlotdruzynowych.zhp.pl
Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 12 sty 2009, 22:28

hmmm...... Jak rozmawiałem jakieś nie całe dwa tygodnie temu z dh. Emilią Kulczyk to mówiła mi, że przyboczni mogą jechać z tym warunkiem, że muszą przygotowywać się do przejęcia funkcji drużynowego.
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 13 sty 2009, 07:09

Stary Wedrowiec pisze:przyboczni mogą jechać z tym warunkiem, że muszą przygotowywać się do przejęcia funkcji drużynowego.
A jak poznać że się nie przygotowują ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

blazej
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 04 lis 2008, 17:05
Lokalizacja: 1 SDHiZ Burza
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: blazej » 18 sty 2009, 12:15

ja jestem "za" tym aby jechali pomieważ przyboczni są przygotowywani do pełniennia w przyszłości tej funkcji przez nas drużynowych
Ostatnio zmieniony 18 sty 2009, 12:16 przez blazej, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Błażej Górski HR

z-ca komendanta 1 Szczepu Drużyn Harcerskich i Zuchowych "Burza"

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 18 sty 2009, 16:29

19kldh pisze:
Stary Wedrowiec pisze:przyboczni mogą jechać z tym warunkiem, że muszą przygotowywać się do przejęcia funkcji drużynowego.
A jak poznać że się nie przygotowują ?
troszkę zaufania.....

Też jestem za.... niech się uczą , wiecznie żyć nie będziemy..
Ostatnio zmieniony 18 sty 2009, 16:32 przez Trzeci, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

Tarko
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tarko » 20 sty 2009, 19:19

Uważam, że nie powinno być przybocznych na zlocie. Jest to zlot DRUŻYNOWYCH, więc sama nazwa wskazuje, do kogo jest on skierowany. Wiecznie żyć nie będziemy, ale nie oznacza to, że pewne rzeczy, wydarzenia, imprezy nie powinny być zarezerwowane tylko dla nas. Gdyby idea była inna nazywałoby się to chyba zlotem drużynowych i przybocznych albo kadr drużyn, prawda?

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 20 sty 2009, 19:24

Weź pod uwagę, że zlot jest w sierpniu, a we wrześniu często są zmiany w drużynach. Może być spora grupa ludzi, którzy w sierpniu jeszcze będą przybocznymi a kilka dni później będą już nosić granatowy sznur. Im też zabronisz? Z resztą ja nie widzę problemu w tym, żeby także przyboczni jechali. Nie zaszkodzi im to, a może sporo pomóc i im, i drużynom.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Piterekw
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 03 sty 2009, 00:07
Lokalizacja: 8 Kielecka Drużyna Harcerzy
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Piterekw » 20 sty 2009, 19:38

Zgadzam się z Tarko w 100 %. Na zlocie w Krakowie mogli być tylko drużynowi i to było w porządku. W tym momencie "zaufanie" o którym pisał jeden z moich przedmówców się nie sprawdzi niestety.

A przekazać drużynę można na początku sierpnia, czy na koniec obozu... ale wtedy chyba żale będzie "byłym", że nie mogą jechać...

Tak mi się wydaje.
phm. Piotr Wychowaniec

z-ca komendanta hufca ZHP Kielce-Południe
8 Kielecki Szczep Drużyn Harcerskich i Zuchowych
im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"

Tarko
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tarko » 20 sty 2009, 20:59

Cebul - więc dlaczego jeśli umiem jeździć i zapisałem się już na egzamin, to nie mogę prowadzić auta? Nie zaszkodziłoby mi, gdybym sobie pojeździł. To jest właśnie ta subtelna różnica między stanem faktycznym a planami. Plany mają to do siebie, że lubią się zmieniać. A jeśli drużynowymi i tak zostaną to pojadą... na następny zlot, prawda?

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 20 sty 2009, 22:09

Przykład trochę nietrafiony, bo jeśli ktoś ma przejąć drużynę, to jest już po egzaminie tj. kursie drużynowych (ja tak rozumuję), czyli uprawnienia ma - czeka tylko na "auto" - drużynę.
Na marginesie - aż tak zaboli Cię jak zobaczysz przybocznego na zlocie, że spowoduje to dramatyczny spadek jego (zlotu) wartości? Tak duży, że nie będzie godzien wizyty "prawdziwego" drużynowego?
Owszem, drużynowi jako wychowawcy, przyszli (albo już obecni) instruktorzy mają być elitą, ale w pozytywnym znaczeniu, a nie takim jak hermetyczne środowiska np. prawnicze, które wynoszą się nad innych, bo uważają się za lepszych (często bezpodstawnie). Twoje wypowiedzi zdają się sugerować to drugie wyobrażenie o drużynowych, ale mam nadzieję, że tak nie jest.
Ostatnio zmieniony 20 sty 2009, 22:11 przez cebul, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

a.wodzynska
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 22 lut 2003, 19:44
Lokalizacja: XXIX ŁDW
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: a.wodzynska » 20 sty 2009, 22:16

Wychodzimy z założenia, że dobrze zrobi przyszłemu drużynowemu zlotowy start działalności- każde takie spotkanie to kilkanaście przegadanych godzin. A ustępujący drużynowy może wprowadzić swojego następcę w zacne grono granatowych sznurów właśnie przez wspólny pobyt na zlocie.

Poza tym, w kwestii zaufania, komendant hufca będzie potwierdzał, że zgłoszeni na zlot pełnią bądź będą pełnili funkcje drużynowych. Komendantom chyba można ufać?
hm. Aleksandra Wodzyńska

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 20 sty 2009, 22:22

I po problemie :)
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Tarko
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tarko » 20 sty 2009, 22:24

cebul pisze:Na marginesie - aż tak zaboli Cię jak zobaczysz przybocznego na zlocie, że spowoduje to dramatyczny spadek jego (zlotu) wartości? Tak duży, że nie będzie godzien wizyty "prawdziwego" drużynowego?
Nie twierdzę, że zaboli. Po prostu jaka jest celowość ich udziału w zlocie drużynowych? Tak, jakby abiturient brał udział w zlocie absolwentów (bo przecież za kilka miesięcy nim bedzie!).

Kurs drużynowych nadal jest kursem. I dostaje się zaświadczenie ukończenia kursu. Między kursem a siadaniem za sterami czasem jeszcze pewna droga.
cebul pisze:Owszem, drużynowi jako wychowawcy, przyszli (albo już obecni) instruktorzy mają być elitą, ale w pozytywnym znaczeniu, a nie takim jak hermetyczne środowiska np. prawnicze, które wynoszą się nad innych, bo uważają się za lepszych (często bezpodstawnie). Twoje wypowiedzi zdają się sugerować to drugie wyobrażenie o drużynowych, ale mam nadzieję, że tak nie jest.
Nie mamy być hermetycznym środowiskiem - mało jest imprez, na które jeździsz z całą drużyną? Mało jest okazji, kiedy bawisz się gdzieś z kadrą drużyny/szczepu/hufca? Brakuje okazji by się zintegrować w gronie większym niż drużynowi? A ileż okazji do spotkania się tylko w gronie drużynowych masz?

Jeśli ktoś i tak ma zostać drużynowym - nie widzę przeszkód, by dokonać zmiany funkcji np. pod koniec obozu. Jeśli są przeszkody - w takim razie zostanie drużynowym później. I pojedzie na inny zlot. To taki problem?

Oczywiście nie zamierzam podważać decyzji komendy zlotu czy większości uczestników. Jest to całkowicie moje zdanie, co nie zmieni faktu, że nie ofuknę jakiegoś przybocznego, który się tam z nami znajdzie i na pewno nie potraktuję go inaczej. Pytanie tylko, czy jest sens, by jakoś szczególnie nastawiać się na ich przyjazd.

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 20 sty 2009, 22:38

Myślę, że wypowiedź programowca zlotu ucina dyskusję w tej kwestii. Mógłbym jeszcze podyskutować o paru sprawach, ale nie dotyczy to samego tematu, więc daruję sobie :)
EOT
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

a.wodzynska
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 22 lut 2003, 19:44
Lokalizacja: XXIX ŁDW
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: a.wodzynska » 20 sty 2009, 22:48

Zapraszam do otwierania nowych dyskusji:)
hm. Aleksandra Wodzyńska

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 21 sty 2009, 01:46

Więc nie będzie to zlot drużynowych. Tak można zakończyć ten temat.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ogólnopolski Zlot Drużynowych 2009”