edrużyna

Elektroniczny System Harcerskich Danych
Zablokowany
bonczek
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 13 gru 2009, 21:52
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bonczek » 13 gru 2009, 23:16

Witam serdecznie.

Ponieważ nie znalazłem nigdzie stosownego forum, chciałem się podzielić kilkoma problemami, na które się natknąłem ostatnio. Mianowicie chodzi o elektroniczną ewidencję harcerzy.

1. Gdzie można znaleźć dane, analizy, raporty z poprzednich spisów? Zarówno cel, opis badania, opis metod i narzędzi, czy choćby terminy. Na stronie zespołu zajmującego tym problemem brakuje takich informacji. Chyba że to ściśle tajne:D

2. Taki komunikat został umieszczony na stronie mojego hufca:"W przypadku kiedy Drużynowy nie uzupełni danych do 20 grudnia może to być podstawą do rozwiązania danej jednostki należącej do ZHP, dlatego też proszę o poważne potraktowanie sprawy!"

Zastanawiam się jak to rozumieć. Zgodzę się że jest to rozwiązanie, w przypadku fikcyjnych drużyn, które nie działają a nie zostały rozwiązane. Ale co jeśli np. ktoś nie zgadza się na umieszczanie nr PESEL w internecie?

3. bezpieczeństwo!! Z całym szacunkiem do zespołu zajmującym się problemem. Z moich informacji wynika że aplikacja nie jest w żaden sposób zabezpieczona (no może już się coś poprawiło??). Czy jakakolwiek firma zewnętrzna będzie sprawdzała zabezpieczenia? Czy instruktorzy nie zdają sobie sprawy z wagi informacji zamieszczanych w aplikacji?

4. czy w związku z problemami rejestracja będzie przesunięta w czasie? czy jak to już się zdążyłem przyzwyczaić w tej organizacji - robimy na huura, a później się zastanawiamy co z tym zrobić?



coś czuje że trochę spraw mi uciekło ale obiecuje że jak sobie przypomnę to dopiszę;)
Czy ktoś jest w stanie mnie trochę uspokoić?:) bo może to nie jest tak źle jak sobie to namalowałem:)

Czuwaj;)

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 14 gru 2009, 12:02

bonczek pisze:Witam serdecznie.

2. Taki komunikat został umieszczony na stronie mojego hufca:"W przypadku kiedy Drużynowy nie uzupełni danych do 20 grudnia może to być podstawą do rozwiązania danej jednostki należącej do ZHP, dlatego też proszę o poważne potraktowanie sprawy!"
Poniekąd chyba słusznie. Bo na dzień dzisiejszy ZHP liczy wg ewidencji coś około 43 tys. Sądzę że realna ilością będzie jakieś 60 tys a nie 120 jak to sie co poniektórym wydaje. Ale jednak... Kiedyś trzeba uznać że to obowiązuje.
bonczek pisze:Zastanawiam się jak to rozumieć. Zgodzę się że jest to rozwiązanie, w przypadku fikcyjnych drużyn, które nie działają a nie zostały rozwiązane. Ale co jeśli np. ktoś nie zgadza się na umieszczanie nr PESEL w internecie?
I to jest realny problem. Uważam że tu powinna wkraczać komenda hufca i rozmawiać z rodzicami. Udostępnienie pesla w praktyce NIE RODZI NICZEGO I NIE GROZI NICZYM. To jakiś mit jest. Albo może lepiej paranoiczna panika. Trzeba po prostu rozmawiać. Wiem jak jest bo też mam kilka złych pesli w drużynie i harcerze maja jakis problem z przyniesieniem prawidłowych. A więc stany jednostek w szczepie sa niepełne. Ale w końcu te dane jakos wydębię. Bez przesady.
bonczek pisze:3. bezpieczeństwo!! Z całym szacunkiem do zespołu zajmującym się problemem. Z moich informacji wynika że aplikacja nie jest w żaden sposób zabezpieczona (no może już się coś poprawiło??). Czy jakakolwiek firma zewnętrzna będzie sprawdzała zabezpieczenia? Czy instruktorzy nie zdają sobie sprawy z wagi informacji zamieszczanych w aplikacji?
Możesz te informacje podesłać ? Jestem ciekaw. Troche zajmuję się bezpieczeństwaem danych w sieci więc chętnie "rzucę okiem". Mam nadzieje że żadna firma zewnętrzna nie będzie tego sprawdzała. Niestety w naszym kraju to zbyt niebezpieczne. Co prawda grozi jedynie wykradzeniem danych i sprzedaniem ich w velach reklamowych ale jednak... Brak tu firm do których można mieć bezgraniczne zaufanie. Taki rynek...
bonczek pisze:4. czy w związku z problemami rejestracja będzie przesunięta w czasie? czy jak to już się zdążyłem przyzwyczaić w tej organizacji - robimy na huura, a później się zastanawiamy co z tym zrobić?
Terminy to osobny temat. Drużynowi powinni mieć pół roku na wdrożenie ewidencji u siebie. A nie miesiąc...
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

bonczek
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 13 gru 2009, 21:52
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bonczek » 15 gru 2009, 11:41

dobra teraz dopiero widzę, że temat powinien powstać w innym dziale. No ale trudno.

Maila z błędami nie będę rozpowszechniał, bo nie jestem jego autorem i myślę że to nie jest najmądrzejsze. Ważne że te uwagi dostał zespół odpowiedzialny za projekt. Mam nadzieję ze Sikor nie będziesz miał mi tego za złe.

No może masz rację że ujawnienie samego nr pesel niczym nie grozi.. ale tam aplikacja zawiera pełen zakres danych osobowych: imiona, nazwisko, adres, data urodzenia czy numer kontaktowy. Jak ktoś nie może uświadomić sobie że ujawnianie takich danych polecam książkę "Sztuka podstępu" swego czasu jednego z najbardziej pożądanych hackerów ;)

No dobrze, ponawiam pytanie: Czy ktoś jest w stanie wyjaśnić PO CO? Początkowo myślałem, że aplikacja ma pomóc w przeprowadzeniu spisu harcerzy. Okazuje się że nie koniecznie. Ponoć chodzi o to by określić ile drużyna ma płacić składek... Drużynowi mają wpisać tam po 12 osób... więc informacji o stanie liczebnym i tak nie uzyskamy.

Ja już nie wiem czy się śmiać czy płakać.. Po co na serwisie umieszczać dane osobowe, skoro to ma być tylko program do sprawdzenia ile potrzeba ściągnąć składek? Po co ten program skoro i tak składki będą odprowadzane do hufca?

Może należałoby odłożyć ten projekt? Przygotować aplikację tak aby nie wzbudzała tylu wątpliwości? Przemyśleć problem jeszcze raz i zacząć go wprowadzać w sposób cywilizowany od edukacji - wytłumaczyć co to jest i PO CO.

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 16 gru 2009, 00:22

bonczek pisze:dobra teraz dopiero widzę, że temat powinien powstać w innym dziale. No ale trudno.

Maila z błędami nie będę rozpowszechniał, bo nie jestem jego autorem i myślę że to nie jest najmądrzejsze. Ważne że te uwagi dostał zespół odpowiedzialny za projekt. Mam nadzieję ze Sikor nie będziesz miał mi tego za złe.
I słusznie, gdyż po pierwsze to nie miejsce na takie dyskusję po drugie nie ma tam nic nadzwyczajnego o czym byśmy nie wiedzieli, po trzecie to, że komuś się wydaje coś nie zawsze znaczy ze tak jest. Poza tym po to jest wątek Ewidencja zamknięty tylko dla zalogowanych by o tych rzeczach nie rozmawiać przy widzach nie zawsze zalogowanych.
bonczek pisze:No może masz rację że ujawnienie samego nr pesel niczym nie grozi.. ale tam aplikacja zawiera pełen zakres danych osobowych: imiona, nazwisko, adres, data urodzenia czy numer kontaktowy. Jak ktoś nie może uświadomić sobie że ujawnianie takich danych polecam książkę "Sztuka podstępu" swego czasu jednego z najbardziej pożądanych hackerów ;)
Już raz na forum jednej druhnie udowadniałem, że nie trzeba Ewidencji ZHP by znaleźć jej numer w internecie. I to na niezabezpieczonych stronach.
bonczek pisze:No dobrze, ponawiam pytanie: Czy ktoś jest w stanie wyjaśnić PO CO? Początkowo myślałem, że aplikacja ma pomóc w przeprowadzeniu spisu harcerzy. Okazuje się że nie koniecznie. Ponoć chodzi o to by określić ile drużyna ma płacić składek... Drużynowi mają wpisać tam po 12 osób... więc informacji o stanie liczebnym i tak nie uzyskamy.
Oczywiście, że jest. Po to jeździmy do wszystkich - podkreślam wszystkich KCH i edukujemy po dwie osoby z każdego hufca by druh mógł otrzymać taką informację w hufcu. Pierwsze słyszę, ze drużyna ma wprowadzić jedynie 12 osób. TO jakiś mit. Polecam stosowną instrukcję. Wprowadzamy wszystkich. Co do sztuki. Po drugie książka pracy drużyny jest fakultatywna. Drużynowy może ją prowadzić nie musi. Musi jedynie prowadzić Ewidencję członków. polecam rozmową ze swoim hufcowym.
Ewidencja nie służy tylko składkom. To elektroniczny rejestr kartotek. Oczywiście mogliśmy wdrożyć program pracujący lokalnie na maszynie, ale wtedy okazałoby się, że połowa hufców nie jest wstanie go prowadzić ze względów technologicznych, a czas oczekiwanie na dane przekazywane porze strukturę przekraczałby jak przy spisie 5 miesięcy. Aplikacja spisowa pokazywała, ze w drużynie jest np 16 osób. o co roku było 16 osób, a że innych cóż takie życie ;( Ewidencja pokaże jak drużynowy pracuje ze stopniami i sprawnościami. KPD pokaże jaka jest frekwencja na zbiórkach, jaki program. To ogromny materiał, który może pomóc pracować metodycznie w hufcu, planować ma jąć pełne dane. trzeba tylko dostrzec ten potencjał i chcieć.
bonczek pisze:Ja już nie wiem czy się śmiać czy płakać.. Po co na serwisie umieszczać dane osobowe, skoro to ma być tylko program do sprawdzenia ile potrzeba ściągnąć składek? Po co ten program skoro i tak składki będą odprowadzane do hufca?
Wzajemnie. też nie wiem śmiać się czy płakać. Mity krążące o Ewidencji zacznę chyba spisywać i wydawać jako czarny humor ZHP. Chociażby po to, by weryfikować, czy przyznane przywileje się faktycznie należą. Np by na zlocie w Krakowie pojawili się członkowie ZHP, za których faktycznie ktoś odprowadza składki. Rejestracja na zlot będzie musiała być potwierdzona przez Ewidencję. Tak jak było to wymagane przy zlocie drużynowych. Zastosowań mogę wymyślać wiele. Robienie list, które będą mogły być odczytywane przez przełożonych (lista członków biwaku) bez konieczności chodzenia do hufca a jednocześnie bez przesyłania ich mailem. To również za chwilę uruchamiany moduł statystyczny, gdzie każdy będzie mógł sobie sprawdzić stany liczbowe w ZHP ONLINE. To moduł HAL i HAZ. Jak dla mnie. Z tego systemu mogę nie naliczać składek. Wolę opłatę rejestracyjną od drużyny, gdzie drużyna odprowadza zawsze składkę za 12 osób niezależnie od tego ile wykazała w Ewidencji. Ale do tego potrzebna jest zmiana uchwały składkowej przez RN. System Ewidencja nic do tego nie ma. Ewidencja jest wstanie naliczać składki za każdy dzień. technicznie jesteśmy gotowi.

bonczek pisze:Może należałoby odłożyć ten projekt? Przygotować aplikację tak aby nie wzbudzała tylu wątpliwości? Przemyśleć problem jeszcze raz i zacząć go wprowadzać w sposób cywilizowany od edukacji - wytłumaczyć co to jest i PO CO.
Aplikacja zawsze będzie wzbudzał wątpliwości. Projekt jest prowadzony od 2005 roku, wszedł w 2008, a dalej budzi wątpliwości. Nie mam wpływu na strukturę i przepływ informacji, Nie zamierzam również każdemu z osobna wszystkiego tłumaczyć na forum. Od tego są odpowiedzialne przeszkolone w każdej Chorągwi osoby. BA w każdym hufcu.
Mam wrażeni jednak, iż w dzisiejszym harcerstwie droga służbowa i obowiązek nic nie znaczą. w zamian za to mamy wolność instruktorską (czasami ma wrażenie że prawie szlachecką).

Jeżeli ktoś chce dyskutować o Ewidencji - zapraszam na stosowne zamknięte forum. Tu więcej wypowiadać się w tym temacie nie będę.
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 16 gru 2009, 09:12

Pozwolilem sobie przeniesc watek w odpowiednie dla niego miejsce.
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 16 gru 2009, 09:36

jotkaf pisze:Po to jeździmy do wszystkich - podkreślam wszystkich KCH i edukujemy po dwie osoby z każdego hufca by druh mógł otrzymać taką informację w hufcu.
(...)
Nie zamierzam również każdemu z osobna wszystkiego tłumaczyć na forum. Od tego są odpowiedzialne przeszkolone w każdej Chorągwi osoby. BA w każdym hufcu.
Kiedy było takie szkolenie dla chorągwi krakowskiej ?
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 16 gru 2009, 12:35

Jeździmy - czas teraźniejszy - akurat w gdańskiej Artur był na początku roku chyba w marcu. Do Krakowa tez się wybieramy - czekamy na zaproszenie ze strony KCH. Czekamy jeszcze na zaproszenie lub uzgodnienie terminów - Stołecznej, Lubelskiej, Kieleckiej, Dwie chorągwi z przyczyn obiektywnych miały odwołane już zaplanowane spotkania Podkarpacka i Zielonogórska - z nimi ustalamy terminy.
Nie oznacza to, iż nie spotykamy się regularnie kilka razy w roku z administratorami lokalnymi na poziomie KCH, gdyż to oni powinni być pierwszą linią wsparcia dla hufca.
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 16 gru 2009, 13:04

Są - to czas teraźniejszy - ale dokonany :)
(wiem, wiem, czepiam się :) )
A co do adminów chorągwianych to nasza adminka nie była w stanie podać jaki konkretny dokument CSI określił tematykę n/w szkolenia, bez odbycia którego żaden drużynowy nie może dostać dostępu do Ewidencji.
załącznik do uchwały Głównej Kwatery ZHP nr 161/2008 z 13 listopada 2008 r.
INSTRUKCJA w sprawie prowadzenia i przyznawania dostępu do systemu informatycznego Ewidencja ZHP oraz trybu powoływania administratorów bezpieczeństwa informacji


Prowadzenie systemu Ewidencja ZHP.
6. Centralna Szkoła Instruktorska w porozumieniu z ABI GK ZHP określa tematykę szkolenia z zakresy ochrony danych osobowych i prowadzi nadzór nad systemem szkoleń w ZHP.
Jesteś w stanie go wskazać ?
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

bonczek
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 13 gru 2009, 21:52
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bonczek » 16 gru 2009, 13:44

Dzięki serdeczne za przeniesienie tematu;)

Po przeczytaniu odpowiedzi druha Jacka, czuje że powinienem przeprosić za to, że tak głupie pytania zadaje. Rozumiem, że to źle, że ktoś się poczuwa odpowiedzialny za bezpieczeństwo harcerzy i chciałby się dowiedzieć czegoś więcej. No już nie wspominając o "świadomości celów", bo to chyba kolejny mit opowiadany na kursach drużynowych tudzież innych okazjach. No, ale dość złośliwości.
jotkaf pisze:Już raz na forum jednej druhnie udowadniałem, że nie trzeba Ewidencji ZHP by znaleźć jej numer w internecie. I to na niezabezpieczonych stronach.
Druhu czy to jest argument za aplikacją? 'skoro i tak wasze dane można znaleźć w internecie to my nie musimy zrobić szczelnego systemu?' W hufcu powiedzieli nam byśmy się nie martwili bo to jest prawnie ścigane.. hmm.. kradzieże też są ścigane prawnie, a ludzie zamykają domy i samochody.. czemu?

Doceniam pracę włożoną. Nie zamierzałem zostać maruderem przyglądającym się z boku i krytykującym, ale zasygnalizować pewne problemy. Takie jak brak należytych zabezpieczeń. Czy ZHP nie obawia się np. procesów sądowych przy ewentualnej kradzieży danych osobowych? No chyba, że zgoda od rodziców będzie brzmiała mniej więcej "wyrażam zgodę na przechowywanie i przetwarzanie danych osobowych na słabo zabezpieczonym serwisie".
Innym problemem jest dezinformacja. Sam druh zauważa, że krąży mnóstwo plotek, mitów na temat edrużyny. Może oprócz szkoleń można by umieścić odpowiednie informacje w internecie, by każdy jak znajdzie chwilę czasu przeczyta o tym nowym cudzie myśli harcerskiej.
jotkaf pisze:Aplikacja zawsze będzie wzbudzał wątpliwości. Projekt jest prowadzony od 2005 roku, wszedł w 2008, a dalej budzi wątpliwości.
No właśnie, to jest smutne. Skoro po 4 latach pracy nad nim nadal są uchybienia. Może na spokojnie przejrzeć go, przeanalizować od początku, tak by nic nie pominąć. I ruszyć gdy będą wszyscy gotowi. Edukacja też jest etapem wprowadzania systemu, ale za niego nie odpowiada sam użytkownik.
jotkaf pisze:Mam wrażeni jednak, iż w dzisiejszym harcerstwie droga służbowa i obowiązek nic nie znaczą. w zamian za to mamy wolność instruktorską (czasami ma wrażenie że prawie szlachecką).
A teraz znowu będzie złośliwie. Cytat z klasyka: "Bo moja jest tylko racja i to swieta racja, a nawet jesli jest twoja to moja racja jest bardziej mojsza niz twojsza bo to wlasnie moja racja jest racja najmojsza".
Myślę że faktycznie w dzisiejszym harcerstwie jest wiele spraw, które nie funkcjonują jak powinny. Ale to że instruktorzy starają się dociekać sensu nakazów od góry nie uznawałbym za jakąś hańbę. W końcu to ci instruktorzy odpowiadają za to co się dzieje w ich drużynach i z ich harcerzami.

Moim zdaniem edrużyna jest pewnym przerostem formy ponad treść. Nie wydaje mi się, że jest ona niezbędna do prowadzenia drużyny. A takie rzeczy jak nowy system sprawności, czy opracowania do metodyk (może się mylę ale chyba nie wszystkie metodyki doczekały się publikacji na ich temat) by się drużynowym przydały bardzo.

I na koniec. Proszę się nie złościć, jestem złośliwy i upierdliwy, ale dlatego, że sprawa jest bądź co bądź poważna, a argumenty jakie słyszę są komiczne.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 16 gru 2009, 14:39

"jotkaf napisał:
Mam wrażeni jednak, iż w dzisiejszym harcerstwie droga służbowa i obowiązek nic nie znaczą. w zamian za to mamy wolność instruktorską (czasami ma wrażenie że prawie szlachecką)."
.............:/

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 16 gru 2009, 19:34

bonczek pisze:Dzięki serdeczne za przeniesienie tematu;)

Po przeczytaniu odpowiedzi druha Jacka, czuje że powinienem przeprosić za to, że tak głupie pytania zadaje. Rozumiem, że to źle, że ktoś się poczuwa odpowiedzialny za bezpieczeństwo harcerzy i chciałby się dowiedzieć czegoś więcej. No już nie wspominając o "świadomości celów", bo to chyba kolejny mit opowiadany na kursach drużynowych tudzież innych okazjach. No, ale dość złośliwości.
jotkaf pisze:Już raz na forum jednej druhnie udowadniałem, że nie trzeba Ewidencji ZHP by znaleźć jej numer w internecie. I to na niezabezpieczonych stronach.
Druhu czy to jest argument za aplikacją? 'skoro i tak wasze dane można znaleźć w internecie to my nie musimy zrobić szczelnego systemu?' W hufcu powiedzieli nam byśmy się nie martwili bo to jest prawnie ścigane.. hmm.. kradzieże też są ścigane prawnie, a ludzie zamykają domy i samochody.. czemu?

Doceniam pracę włożoną. Nie zamierzałem zostać maruderem przyglądającym się z boku i krytykującym, ale zasygnalizować pewne problemy. Takie jak brak należytych zabezpieczeń. Czy ZHP nie obawia się np. procesów sądowych przy ewentualnej kradzieży danych osobowych? No chyba, że zgoda od rodziców będzie brzmiała mniej więcej "wyrażam zgodę na przechowywanie i przetwarzanie danych osobowych na słabo zabezpieczonym serwisie".
Innym problemem jest dezinformacja. Sam druh zauważa, że krąży mnóstwo plotek, mitów na temat edrużyny. Może oprócz szkoleń można by umieścić odpowiednie informacje w internecie, by każdy jak znajdzie chwilę czasu przeczyta o tym nowym cudzie myśli harcerskiej.
jotkaf pisze:Aplikacja zawsze będzie wzbudzał wątpliwości. Projekt jest prowadzony od 2005 roku, wszedł w 2008, a dalej budzi wątpliwości.
No właśnie, to jest smutne. Skoro po 4 latach pracy nad nim nadal są uchybienia. Może na spokojnie przejrzeć go, przeanalizować od początku, tak by nic nie pominąć. I ruszyć gdy będą wszyscy gotowi. Edukacja też jest etapem wprowadzania systemu, ale za niego nie odpowiada sam użytkownik.
jotkaf pisze:Mam wrażeni jednak, iż w dzisiejszym harcerstwie droga służbowa i obowiązek nic nie znaczą. w zamian za to mamy wolność instruktorską (czasami ma wrażenie że prawie szlachecką).
A teraz znowu będzie złośliwie. Cytat z klasyka: "Bo moja jest tylko racja i to swieta racja, a nawet jesli jest twoja to moja racja jest bardziej mojsza niz twojsza bo to wlasnie moja racja jest racja najmojsza".
Myślę że faktycznie w dzisiejszym harcerstwie jest wiele spraw, które nie funkcjonują jak powinny. Ale to że instruktorzy starają się dociekać sensu nakazów od góry nie uznawałbym za jakąś hańbę. W końcu to ci instruktorzy odpowiadają za to co się dzieje w ich drużynach i z ich harcerzami.

Moim zdaniem edrużyna jest pewnym przerostem formy ponad treść. Nie wydaje mi się, że jest ona niezbędna do prowadzenia drużyny. A takie rzeczy jak nowy system sprawności, czy opracowania do metodyk (może się mylę ale chyba nie wszystkie metodyki doczekały się publikacji na ich temat) by się drużynowym przydały bardzo.

I na koniec. Proszę się nie złościć, jestem złośliwy i upierdliwy, ale dlatego, że sprawa jest bądź co bądź poważna, a argumenty jakie słyszę są komiczne.
Uwielbiam udowadniać, ze nie jestem wielbłądem. Wielokrotnie zwłaszcza przed młodymi gniewnymi. Sam osobiście przyznam sobie ksywkę SYZYF.
A tak poważnie.
Nie będę na otwartym forum, na który każdy może się zalogować nawet niebędący w ZHP rozmawiać o bezpieczeństwie aplikacji. Druhu. Powtórzę. Nie wszystko złoto co się świeci, i najgorsze to co źle wygląda. To co niektórym się wydaje, nie zawsze takie jest. Jeszcze raz podkreślam – forum nie jest miejscem na dyskusje w tym temacie. Chcesz Druhu dyskutować o bezpieczeństwa danych – przekaż swoje uwagi administratorowi systemu na poziomie KCH lub poproś by zabrał Cie na spotkanie owych adminów do GK. Wtedy możemy rozmawiać. Jak na razie danym jeszcze nic nie grozi. Nad podnoszeniem bezpieczeństwa pracujemy cały czas i cały czas wdrażamy nowe zabezpieczenia. Kiedyś jednak trzeba przestać inaczej system przestanie być funkcjonalny. Co ciekawe niektórzy pomstują, że restrykcje są zbyt wielkie inni, że za małe. Jak by nie robić tylnia część ciała będzie z tyłu.
Warto sobie zdać sprawę, że aplikacje praktycznie nigdy nie będą gotowe. Taki jest sens tego systemu. Zawsze będą nowe pomysły na nowe funkcjonalności. Prace trwały nad system Ewidencja. Tam jest baza danych i ona jest chroniona.
Zgoda osób. Czy zadał sobie Druh trud przeczytanie tego forum? Pozwolę sobie nie odnosić się do tego tematu.
Świadomość celów. Oczywiście. Ale czy GK ma każdemu z osobna na każde zawołanie każdemu członkowi odpowiadać na każde pytanie, dlatego, że mu się wydaje? Nie. To jest zadanie hufca. I myślę że u Druha w hufcu czeka na Druha już całkiem sporo odpowiedzi na wiele pytań – wystarczy się zgłosić i je zadać.
I na koniec. Nie martwi mnie zmartwienie innych działką nie ich. To nawet dobrze. Ważne jest by pewne działania podejmować zgodnie z przepisami i prawem - by nie wpadać w zastawione pułapki. Tak naprawdę to mam dylemat moralny co zrobić z Druha kolegami. Jednej strony sam byłem kiedyś młodym gniewnym i potrafię docenić intencje, z drugiej strony na niektóre działania nie będzie mojej zgody. Ale to już Druhowi i kolegom wyjaśni komendant hufca. Trzeba pamiętać, że na wszystko musi być odpowiednie miejsce i czas. Nie wolno robić samowolki. Nawet w imię szczytnych idei i wzniosłych ideałów. Rozumiem, że można omijać strukturą, jeżeli okaże się nieskuteczna. Nie można jej jednak omijać z definicji, nie próbując najpierw stosować instrukcji i regulaminów.
Zakładam, że druha młody wiek i doświadczenie nie potrafi jeszcze dostrzec zalet tego systemu, ale mogę obiecać, iż w wolnej chwili siądę i napiszę oddzielny tekst po co mi elektroniczna książka pracy drużyny, po co Ewidencja?
A nie przed świętami. Teraz zamierzam poświęcić jak najwięcej czasu swojej rodzinie. Czego i Wam z całego serca życzę.
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 16 gru 2009, 19:36

StaryWilk pisze:"jotkaf napisał:
Mam wrażeni jednak, iż w dzisiejszym harcerstwie droga służbowa i obowiązek nic nie znaczą. w zamian za to mamy wolność instruktorską (czasami ma wrażenie że prawie szlachecką)."
.............:/
To mała dygresja do zachowania młodych gniewnych kolegów autora wątku. Nie chodzi mi o to, że Bonczek pyta. Odnosiłem się do konkretnych zachowań jego kolegów.
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 16 gru 2009, 19:45

dokumenty pisze:Są - to czas teraźniejszy - ale dokonany :)
(wiem, wiem, czepiam się :) )
A co do adminów chorągwianych to nasza adminka nie była w stanie podać jaki konkretny dokument CSI określił tematykę n/w szkolenia, bez odbycia którego żaden drużynowy nie może dostać dostępu do Ewidencji.
załącznik do uchwały Głównej Kwatery ZHP nr 161/2008 z 13 listopada 2008 r.
INSTRUKCJA w sprawie prowadzenia i przyznawania dostępu do systemu informatycznego Ewidencja ZHP oraz trybu powoływania administratorów bezpieczeństwa informacji


Prowadzenie systemu Ewidencja ZHP.
6. Centralna Szkoła Instruktorska w porozumieniu z ABI GK ZHP określa tematykę szkolenia z zakresy ochrony danych osobowych i prowadzi nadzór nad systemem szkoleń w ZHP.
Jesteś w stanie go wskazać ?
Chciałem jawnie poinformować, iż za koklusz, gradobicie i działania CSI nie jestem wstanie odpowiadać. :)

Ze swojej strony mogę powiedzieć iż propozycje do wytycznych do szkoleń na poszczególnych poziomach przekazaliśmy jeszcze w lutym 2009. Na tym się właściwie moja rola i kompetencje kończą.

W ramach troski o standardy pozwoliliśmy sobie na naszej stronie umieścić materiały, które mogą być pomocne w szkoleniu drużynowych. Są opracowane wytyczne dla szkoleń dla administratorów lokalnych i komendantów hufców. według tych wytycznych ESHD prowadzi szkolenie w KCH.
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 16 gru 2009, 19:53

Hmm to ja też mam taka dygresję.
Chodzi o pomoc w ewidencji. Mocą internetu jest bezpośredniość. Jeśli widze jakiś problem ogólny w aplikacji uważam, że głupie jest zachowywanie drogi służbowej w miejsce przekazania informacji bezpośrednio autorom systemu. W tym świetle wymaganie, że jeśli chce się napisać na adres pomocy i otrzymać normalną a nie chamską automatyczną odpowiedź to trzeba to zrobić z konta w domenie zhp.pl lub zhp.net.pl jest niepotrzebne. Mnożenie bytów czy kont meilowych nie jest dobrym pomysłem. Im mniej meili tym lepiej.
A dlaczego chamską...
Czuwaj!
To jest odpowiedź automatyczna. Oryginał Twojej wiadomości trafił do
śmieci gdyż nie spełniał wymogów narzuconych w sposobie komunikacji z
Ewidencją ZHP. Proszę:
1. przeczytać http://eshd.zhp.pl/zglaszanie-problemow.html
2. zwrócić szczególną uwagę na punkt 3.

W liście datowanym 14 grudnia 2009 (17:09:00) napisano:
> Witam...
> Jak umieścic zdjęcie w ewidencji. Próbuję na różne sposoby i nie wchodzi.
> To znaczy mam pole w którym wskazuje plik zdjęcia, ścieżka się pojawia ale
> nie ma żadnego przycisku którym moznaby to zatwierdzić.
> Jak dodac to zdjęcie ?
> jsikorski
Jak dla mnie to jest chamski ton. (chamski czyli mało harcerski)

Nie mówiąc o tym, że takie zapytanie wskazuje autorom syatemu, że coś jest niedorobione. Czy to technicznie czy to opisowo. I Reakcja na ten emil zapobiegnie setkom niepotrzebnym meili w przyszłości.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 16 gru 2009, 20:45

Druhu

Nie jest chamska. Jest bardzo rzeczowa. Włącznie z wyjaśnieniem dlaczego Druh ją otrzymał.

Druh Sergiusz zrobił dokładnie to co mu polecono.

I już odpowiadam dlaczego.

Bardzo często pytania zadawane w mailach dotyczą spraw danych osobowych. Np. problemów z wprowadzeniem konkretnych danych osobowych, ich modyfikacji lub nawet usunięcia. Podobnie sprawa dotyczy jednostek.

Osoba odbierając maila z domeny Asia@buziaczek.pl nie ma żadnego pojęcia z kim tak naprawdę rozmawia. Ani żadnej gwarancji, że podpis pod mailem jest właściwy. Zdarzało nam się już w wątpliwych sprawach weryfikować prośby i okazało się, że osoba była nieuprawniona, a zlecenie nie prawdziwe.

Wsparcie powinno następować kolejno w strukturze – drużynowy do hufca, hufiec do KCH a ta do zespołu.

Ma to swoje konkretne uzasadnienie. Hufiec doskonale zna (lub powinien znać) maile swoich drużynowych. KCH swoich hufców. Są wstanie zweryfikować że ktoś kto do nich pisze to właśnie ta osoba. Sergiusz nie ma takiej możliwości. Może zaufać, iż polecenie faktycznie wychodzi do niego z ZHP o ile mail jest w domenie, którą zarządza i nie każdy może sobie tam założyć adres.

Druga sprawa – tak rozłożony ciężar ilościowy pozwala nie traktować wsparcia Ewidencji na poziomie centralnym jak obligatoryjny suport każdego drużynowego. Według statystyk miesięcznie w szczycie to kilka tysięcy maili. Gdyby jeszcze musiał osobno weryfikować tożsamość musiałby przejść na Etat.

Nie spotkałem się by jakiś hufiec, który ma adres w domenie (a mają wszyscy) odmówił przesłania maila niejako weryfikując prawdziwość danych i problemu.
Każdemu administratorowi lokalnemu na poziomie KCH przyznano osobny adres wyłącznie do celu zgłaszania problemów w Ewidencji. Właśnie po to, by mieć gwarancję kto zgłasza problem. Mało tego, zgłoszenia tą drogą mają priorytet. Wszak, jeżeli KCH będzie wiedział jak rozwiązać problem to będzie buforem i będzie odpowiadał na problemy i nie będzie absorbowany Zespół ESHD a wolne moce przerobowe będą mogły być wykorzystane na kolejne działania.

Powyższe nie oznacza bynajmniej, że nikt się nie zajmie zgłoszoną usterką. Jest ona ustawiana w kolejności i weryfikowana.

Gdybyśmy zaczęli wykorzystywać naszą strukturę wszystkim mogłoby nam być trochę łatwiej. Każdy jednak woli napisać do zespołu niż kilka razy odbić się od swojego administratora. Co ciekawsze niektóre chorągwie – jak na przykład śląska działają nadzwyczaj skutecznie.
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ewidencja”