Olśnienie

forum Wydziału Pozyskiwania Środków
ODPOWIEDZ
piotrrodzoch
Użytkownik
Posty: 92
Rejestracja: 08 lis 2007, 10:21
Lokalizacja: 4 Puławska DH WILKI
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: piotrrodzoch » 09 mar 2011, 23:28

już jeden system taki mamy... czaderską ewidencję, do której nikt nie pamięta haseł :P
phm. Piotr Rodzoch
KSI Hufca Puławy, RCH Lubelskiej
www.pulawy.zhp.pl

czas lasu różni się od czasu miasta

leman
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 10 cze 2005, 08:52
Lokalizacja: GDAŃSK
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leman » 09 mar 2011, 23:36

Druhu Piotrku,

ewidencja nie jest dla poszczególnych harcerzy, zbiera dane osobowe jest toporna i strasznie ciężka (swoją opinię w tej sprawie przesyłałem komisji rewizyjnej chorągwi gdańskiej). Nie podoba mi się, i już sam fakt dorzucenia tam pól do prowadzenia drużyny (plany pracy, obecność na zbiórkach) jest niewypałem gdyż samo logowanie (jak druh wskazał) jest mordęgą ;)

Fakt jest taki, że stajemy się społeczeństwem elektronicznym ;) stąd taki a nie inny pomysł. Może gdybym był programistą wymyśliłbym jak to zrobić, a tak to mogę jedynie usnuć takie pomysł zupełnie wirtualny. Taki pomysł jak rozwiązać problemy z składkami i wiedzą naszych podopiecznych i ich rodziców... W końcu tutaj też szukamy rozwiązania na te bolączki :)
Komendant Bałtyckiego Hufca ZHP Gdańsk-Portowa

94_94_94
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 11 mar 2009, 22:05
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: 94_94_94 » 09 mar 2011, 23:41

Czemu mamy płacić za błędy innych ? Ja rozumiem, że związek tworzymy wszyscy razem, że powinniśmy płacić składki etc... Nie zdziwi mnie to jak ludzie będą "kombinować" i zamiast szczepów będzie jedna wielopoziomowa ogromna drużyna, bo jak ma sobie poradzić młody drużynowy prowadzący drużynę o minimalnym skaldzie osób gdzie może nie każde dziecko stać na zapłacenie samych składek ? + opcja wynagrodzenia instruktorów dodatkowa składką idealny pomysł...a wniosek po tym jedynie taki nie warto być instruktorem. Niech Gieka dalej motywuję ludzi do rozwoju w taki sposób a na pewno daleko zajdziemy...

leman
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 10 cze 2005, 08:52
Lokalizacja: GDAŃSK
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leman » 10 mar 2011, 00:01

94:

ale system składek dla drużynowego się nie zmieni. Teraz też masz wymóg płacenia składki i dalej ten wymóg będzie. Teraz od dziecka 36 zł, potem od drużyny (na razie będę się trzymać tych) 475 zł. Prawie wychodzi na to samo - bo to prawie dla 14 osób. Na teraz minimalna liczba osób w drużynie to 12 + drużynowy za zgoda KH. Więc i tak za tyle mniej więcej musisz zapłacić i tak. Taki system promuje większe drużyny i z tego co wiem, w pomyśle był taki zamiar - żeby niejako nieco przymusić małe jednostki do rozwoju. Jak trudno jest rozwijać drużyny - wiemy. Na ile to może być motywujące? Sprawdzimy na własnej skórze najwyraźniej za jakieś 9 miesięcy...

Jeśli chodzi o kombinowanie i łączenie się w wielkie drużyny dla oszczędności. To różnie. czasem może to przynieść korzyść bo jak się połączą 2 drużyny po 14 osób to powstanie chociaż drużyna, która będzie mogła bez problemowo działać zgodnie z metodą harcerską, zastępami - bo po prostu będzie miała tych ludzi.

Jeśli miałoby to być większe, drużyny wielopoziomowe, tylko dla ominięcia składki - to no cóż. Po to się jest harcerzem, żeby podchodzić uczciwie. Wiem, że wszyscy (uogólnienie, przepraszam) mamy taką mentalność sprężynki, że na ucisk reagujemy jakimś buntem, odskocznią - i wiele osób może próbować kombinować.

Według mnie takie kombinowanie i tak będzie miało nieco krótkie nogi. W moim małym hufcu coś takiego by nie przeszło gdyż jako komendant nie wyraziłbym zgody na wielkie łączenia. Na małe jeszcze tak, kiedy naprawdę przełożyłoby się to na poprawę pracy drużyny, ale na duże kombinowanie na pewno nie. Jest wiele czynników, ale takim podstawowym jest ten, że naprawdę z tych składek się utrzymujemy i są one potrzebne... Tak na poziomie drużyny jak i hufca, a i jak widzimy wyżej. Największy do tej pory problem to jest ich ściągalność...
Komendant Bałtyckiego Hufca ZHP Gdańsk-Portowa

94_94_94
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 11 mar 2009, 22:05
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: 94_94_94 » 10 mar 2011, 00:17

9 razy 36 przy drużynie wędrowniczej to jakieś 150 złotych mniej...Rozumiem, że wędrownicy mogą zarobić na akcjach etc...Może certyfikat jest dobrym pomysłem przy większych jednostkach bo wychodzą na tym korzystnie ale dla małych jednostek, które powstają szczególnie dla takich wiejskich może okazać się to katastrofą...

Mario
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 22 sie 2009, 20:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mario » 10 mar 2011, 09:47

Ja może wsadzę kij do mrowiska. Na ostatniej RN jak wiemy padła propozycja dodatkowej składki od instruktorów, oraz jest dyskutowana kwestia opłaty certyfikacyjnej. Ok. Składki członkowskie i tak mamy dość wysokie w stosunku do pozostałych stowarzyszeń młodzieżowych. Mi się nasuwa jedno pytanie, które już nie raz na pewno padło : co z tego ma szara zwykła drużyna? Drużyna np: z takiej wioski która i tak nie bierze udziału w wielkich inicjatywach centralnych - ich na to po prostu nie stać. I o wiele bardziej przyda się im nowy namiot niż kolejny zlot. Myślę, że takich środowisk w Polsce jest zdecydowana większość. Zaraz podniesie się pewnie głos mówiący, że instrukcja mówi że drużyna ma sama zadbać itd... Super. Życzę powodzenia wszystkim którzy by chcieli zorganizować dochodową akcję zarobkową na wsi, akcję w której nakład pracy dzieci będzie współmierny do efektów finansowych. A dwa skoro my nie możemy oczekiwać konkretnego finansowego/rzeczowego wsparcia z "góry" to może zróbmy to zasadą partnerską "góra" niech nie rozwiązuje problemów naszą kieszenią?
Jako ciekawy przykład, że może być inaczej podam OSP. Ostatnio zostałem zaproszony na walne zebranie OSP w swojej miejscowości. W czasie zebrania była odczytane sprawozdanie finansowe za mijającą kadencję oraz poruszona kwestia składek członkowskich. Zacznę od składek. Wysokość składki członkowskiej na rok 2011 w rzeczonej jednostce OSP ustalają w czasie walnego wszyscy członkowie tej jednostki. Na rok 2011 jest to 10zł. I uwaga ! Cała składka zostaje w lokalnej jednostce OSP nic nie wpływa do zarządu województwa czy krajowego! A teraz wisienka na torcie. Co roku dostają z zarządu województwa i krajowego subwencje finansowe na bieżącą działalność oraz szkolenia. Nie wspomnę tu o przekazywanym sprzęcie.
Można inaczej? Jak widać można. Więc w czym leży problem?
Ostatnio zmieniony 10 mar 2011, 09:49 przez Mario, łącznie zmieniany 1 raz.

leman
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 10 cze 2005, 08:52
Lokalizacja: GDAŃSK
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leman » 10 mar 2011, 12:54

Tylko o ile się nie mylę to OSP korzysta z dużo większych środków finansowych pochodzących z budżetu Państwa i samorządu terytorialnego.

Oczywiście zgodzę się, że sytuacja poza miastami jest dużo trudniejsza. Trudniej pozyskać finanse choćby z dotacji urzędu gminy. Jeśli chodzi o składki to być może więc, trzeba ustalić dwie składki? Dla drużyn działających w granicach miast i poza ich granicami?
Komendant Bałtyckiego Hufca ZHP Gdańsk-Portowa

akhsi
Użytkownik
Posty: 80
Rejestracja: 20 gru 2005, 18:45
Lokalizacja: 50 HDW - 114 załoga KO
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: akhsi » 10 mar 2011, 12:55

A Ochotnicza Straż Pożarna nie jest wspierana finansowo przez Państwo?
By the way - moje odczucie od dłuższego czasu jest takie, że w Związku HARCERSTWA Polskiego znaczną część dyskusji poświęca się na pieniądze, dokumenty, Statut etc. A program? Wszystko - w tym problemy finansowe - zaczynają się od programu. Kiepski program powoduje ok. miliarda problemów - bo powoduje to brak ludzi, brak ludzi to brak kasy - i brak możliwości jej zdobywania - itd.
Co mam tutaj na myśli? program jest przede wszystkim realizowany w Drużynach. OK! A jakie jest wsparcie drużyn przez hufiec, chorągiew, GK&RN? Wsparcie programowe, szkoleniowe, etc. nie zaprzeczam, że ono jest - ale coś mi tutaj ciągle nie gra.
Może to post nie do końca na temat, ale widząc kolejna dyskusję nt. finansów musiałem to powiedzieć ;)
pwd. Igor Sikora
50 Harcerska Drużyna Wodna
Hufiec Chorzów

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 10 mar 2011, 15:10

http://dokumenty.zhp.pl/pliki/glowny_20 ... 5_2011.pdf

ponieważ trwa dyskusja i różnce rzeczy się mówi to dla uniknięcia nieporozumień treść samej uchwały ze szczegółami
Per Concordia Ad Victoria

ali
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 17 gru 2009, 00:46
Lokalizacja: 40DH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ali » 10 mar 2011, 17:00

To jeszcze do kolekcji liścik się pojawił - http://g.zhp.pl/files/media/LIST_Przewo ... 110310.pdf

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 10 mar 2011, 17:25

http://g.zhp.pl/files/media/LIST_Przewo ... 110310.pdf a tu kolejna lektura.

Bardzo proszę zapoznanie się dokumentami, sprawdzenie informacji, bo to, co się wypisuje w różnych miejscach w sieci, na fb, tutaj, to miejscami są kompletne bzdury. Wywołuje to tylko jeszcze większe napięcie.

Kilka faktów wokół składki:
- składkę dodatkową płacą tylko PEŁNOLETNI (na dzień 31.12.2010r.) instruktorzy, a NIE wszyscy instruktorzy, czy harcerze jak niektórzy wypisywali w sieci
- projektem alternatywnym było 10 zł od każdego harcerza - Rada Naczelna uznała, że to spowodowałoby jeszcze większe reperkusje (np. wizerunkowe), więc przyjęto składkę od instruktorów
- kwota 80 zł została ustalona na podstawie stosownych obliczeń, aby co do zebranych pieniędzy dać kwotę równoważną tej, która miałaby pochodzić ze składki 10 zł od każdego harcerza
- zgodnie z uchwałą pieniądze pójdą na spłatę zobowiązań, a nie na "biurokrację"
- niezależnie od tej składki dodatkowej, każdy płaci 36 zł składki standardowej
- opłacenie obu w/w składek przekłada się na prawa wyborcze oraz zaliczenie służby instruktorskiej (ponieważ inną uchwałą z ostatniego zebrania RN zdefiniowano co to jest składka członkowska)

Generalnie, jak czytam niektóre wypowiedzi tutaj, na fb czy w innych miejscach, to ręce opadają. Niektórzy nie znają istoty problemu, nie rozróżniają co to jest GK, co to jest RN i jakie są ich kompetencje (a podobno każdy zdobywający pwd. ma się zapoznać ze statutem) itd. itp. Ludzie - doedukujcie się najpierw, przemyślcie sprawę i potem włączajcie się do dyskusji. Bo nieprzemyślanymi wypowiedziami, akcjami czy zachowaniami, robicie nam i sobie tylko większą szkodę. To też element odpowiedzialności instruktorskiej...

Jeśli chodzi o brak znajomości tematu, to każdy może na stronie RN ZHP sprawdzić, kto jego chorągiew reprezentuje w RN. Są tam maile do tych osób. Można napisać, dopytać się, poprosić o zorganizowanie spotkania, cokolwiek. Można mieć wątpliwości co do zasad wyboru RN - też je mam - ale gwarantuję, że wielu z członków obecnej RN to są instruktorzy z krwi i kości, tak zwani liniowi instruktorzy i mają poukładane w głowie i nie podjęliby takiej decyzji bez analizy tematu. Jak nie w RN, to pytajcie gdzie indziej. Kto umie szukać, ten znajdzie (uprzedzając ewentualne zarzuty pod tym adresem - zgadzam się, że powinna być przedstawiona szeroka informacja w tym temacie, np. żeby uniknąć przekłamań w różnych wypowiedziach, ale jak jej nie ma, to można sobie inaczej poradzić).

Na temat opłaty certyfikacyjnej proponuję dyskutować innym miejscu. Póki co takiego rozwiązania formalnie NIE MA. Ja sam pomysł uważam za trafiony, ale wymaga on dopracowania np. ze względu na drużyny wędrownicze itd. Ale to temat na nieco inną dyskusję. Niezależnie od formy zbierania składek - są sposoby na ich zebranie i wyegzekwowanie. Też wystarczy umieć poszukać i zapytać.
Ostatnio zmieniony 10 mar 2011, 17:32 przez cebul, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 10 mar 2011, 17:49

cebul pisze:Generalnie, jak czytam niektóre wypowiedzi tutaj, na fb czy w innych miejscach, to ręce opadają. Niektórzy nie znają istoty problemu, nie rozróżniają co to jest GK, co to jest RN i jakie są ich kompetencje (a podobno każdy zdobywający pwd. ma się zapoznać ze statutem) itd. itp. Ludzie - doedukujcie się najpierw, przemyślcie sprawę i potem włączajcie się do dyskusji.
Dh. Mateuszu - zarówno ja, jak i moi znajomi instruktorzy doskonale znamy różnice między GK i RN, czy CKR. Obserwując decyzje podejmowane przez ciała centralne, przebieg niektórych spraw itp. mamy także jakąś świadomość co do zdań osób wchodzących w skład tych ciał (kontaktujemy się z naszymi przedstawicielami). Jestem przekonany, że jeśli w opiniach wygłaszanych tu, na fb czy w innych miejscach pojawiają się zdania krytyczne, to nie jest to brak rozumienia, tylko sygnał, że kredyt zaufania wobec WŁADZ CENTRALNYCH ZHP został wyczerpany.

Głosy, jakie słyszę w bezpośrednich rozmowach w mojej chorągwi to potwierdzają.

Z wyrazami szacunku
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 10 mar 2011, 18:00

Nie twierdzę, że wszyscy tu piszący nie rozróżniają władz naczelnych. Ale jak ktoś przeglądnie ten wątek czy też dyskusje na fb lub liście "Czuwaj", to znajdzie się różne kwiatki. I to do tych osób apeluję.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

doktor85
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 03 gru 2009, 13:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doktor85 » 10 mar 2011, 18:26

A mógłbyś Mateuszu zacytowac albo podac link do uchwaly w sprawie skladek?
phm. Tomasz Sikora
szef Dolnośląskiego Inspektoratu Ratowniczego
Instruktor HSR
szef KSW Hufca Wrocław
------------------------------------------------------
tomasz.sikora@zhp.net.pl

czarny118
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 10 mar 2011, 17:42
Lokalizacja: 118 BDW "Dzikie Wilki"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: czarny118 » 10 mar 2011, 18:27

Może nie końca to wszystko rozumiem, ale dla mnie jako instruktora i drużynowego ten pomysł jest po prostu do niczego. To, że składki są potrzebne rozumiem, to że mamy opłaty w wysokości 2zł za osobodzień na obozach, biwakach itd też jestem w stanie zrozumieć, nawet 20% zabieranych drużynom z akcji zarobkowych w ostateczności zrozumiem, ale podniesienie składki pełnoletnim instruktorom i jakaś opłata certyfikacyjna jest dla mnie idiotyzmem. Jako student i tak ciężko jest sobie radzić, biorąc pod uwagę fakt, ze moja drużyna jest nowa i ma niewielu członków. W hufcu liczącym niemal 100 drużyn na miasto które posiada trochę ponad 300tys mieszkańców ciężko jest zrobić skuteczny nabór i posiadać 16członków, czy tak jak w przypadku mojej drużyny wędrowniczej 9 osób. Ludzie nie chcą być członkami ZHP, coraz więcej osób wstydzi się tego, a nikt nie myśli o tym, aby poprawić ten wizerunek. Program? Jest żałosny, bardzo rzadko znajduję coś ciekawego dla mnie i mojej drużyny. Często organizuję coś sam, rajdy, zawody itd. Wsparcie? Polega na tym, że mogę coś wydrukować w hufcu, poradzić się i dać informację na stronę hufca. Z chorągwi nie mam żadnego wsparcia. Do tego interesu jakim jest ZHP dokładam bardzo dużą kasę, choćby z powodu głupich telefonów, jeżdżenia, aby coś załatwić czy zakupu jakieś sprzętu i materiałów na zbiórki. W 2009r liczyłem, ile włożyłem w ZHP nie licząc biwaków, obozów itp. W ciągu roku była to kwota 2.5tys zł Być może jest to moja wina i nie umiejętność zdobywania funduszy czy też zbyt dobre serce, ale coś takiego powinno być wynagradzane, a jak na razie ciągle dostaję kopa od Związku. Muszę z przykrością stwierdzić, że pomimo iż działam już od 12 lat to będę musiał rozwiązać drużynę i zrezygnować z ZHP jeżeli coś takiego wejdzie w życie, chyba, że uda się znaleźć sposób, aby to w nieharcerski sposób obejść. Innego wyjścia po prostu nie widzę. ZHP tylko i wyłącznie demotywuje
pwd. Kamil Czechowski
118 Białostocka Drużyna Wędrownicza "Dzikie Wilki"
Hufiec ZHP Białystok
kontakt 118czarny@interia.pl

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Pozyskiwanie środków”