Tytus ....

forum Wydziału Pozyskiwania Środków
g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 26 lut 2005, 09:08

Oczywiście że muszą. A nasze reklamy... Mamy (nie pierwszy raz) podobne zdanie :)
NIestety. Ostatnio zastanawialiśmy się czy to rzeczywiście kwestia twórców, czy może społeczeństwo nie jest gotowe. Ale niektóre grupy docelowe na pewno są! NAwet reklamy z pomysłem (typu LOTTO) są często takie... nijakie. Takie niby śmieszne a la lata 80te (a mi to LOTTO).
No ale nie ten wątek :)

A co do reklamy ZHP to miałem dość podobne pomysły. Żeby nie zaznaczać tak wyraźnie tych sprawności bezpośrednio (skojarzenia z szkoleniem konkretnych umiejętności, wg mojego "czuwajowego podziału: grupa 3) tylko właśnie umiejętności ogólne - czyli w finalne zostanie ot kimś ważnym.
Ten gość mógłby sobie przypomnieć parę flashbacków w czerni i bieli ze swojego obozu, jak jest zastępowym na przykład a teraz prezesem firmy :) A na biureczku gdzieś miniaturka krzyża czy jakiś inny delikatny akcencik.

Pozatym reklama tradycyjna i tak się przeżera, a wchodzi PR coraz mocniej. Choć to śliskie, bo to pranie mózgu także, tylko pod grubszą powłoką ;)
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 27 lut 2005, 22:35

No właśnie Druhu, kiedyś traktowaliśmy ludzi po ludzku, a nasze działania jako służbę, dziś niestety uważamy naszych harcerzy za m... a nasze ideały za towar, kiedyś było nas wielu i pomagało nam wielu, lubiło nas jeszcze więcej ludzi, teraz jest nas coraz mniej, kadry jeszcze mniej, chętnych do pracy prawie w ogóle (przy tym stanie organizacyjnym) i stajemy się niestety dinozaurem, cząstką przeszłości.
Ktoś kto mówi, że mam schować do szafy gitarę, mundur i zapach ognisk jest dla mnie niestety mało instruktorski (przepraszam za wyrażenie), może jutro mam schować ideały, ja jestem dumny z munduru, moi ludzie z gitary i zapachu ognisk, czyżbym się miał stać dyrektorem Hufca ja po prostu mówię nie, nie będę kłamał, kradł, oszukiwał ... bo ideały są w szafie.
Nie zgadzam się musimy pokazać to, co ludzie w nas widzą, jak nas czują, a nie jak mówi reklama, bądźmy naturalni, bo stajemy się sztuczni i to odrzuca od nas ludzi.
PS. Np. Caritas nie robi reklamy postaciami literackimi, tylko promuje się tym co robi i jakie ma efekty, a my jak zwykle zawracamy kijem Wisłę w Warszawie.
Nie rozumiem usługi "daj nam swoje dziecko" ja bym nie dał, nie wiem, co robisz pokazujesz fantazy to, po co dać Ci dziecko. ( jeszcze żaden klub, Dom Kultury , Kółko zainteresowań nie pisało cudów w moim mieście tylko prosto z mostu że robimy to i to i wszyscy przychodzili, bo wiedzieli co będzie)
Opieramy się na informacji z historii i że mamy tyle i tyle ludzi, a nie co robimy, jakich mamy członków co oni robią.
Pokazując, że robimy to i to, tak i tak - będziemy mieć sojuszników, a nie filozofów, którzy będą się zastanawiać co znaczy małpa na obrazku i jak ją zinterpretować.
Ludzie dziś mają masę własnych problemów i nie będą się zastanawiać kogo obraża lub nie małpa - czy harcerza, kadrę, władze Związku czy tego co tworzył reklamę.

Co do wątku do skomplikowania reklamy, to wiem kończę studium reklamy.
I wiem, że reklama nie może nigdy nikogo obrażać, a nasza to robi i dla ciasnomózgowego Zdzisia jest proste HARCERZ to MAŁPA, dla pani profesor też, bo jak pokażemy Kokosza w reklamówce wyborczej posła to nikt nie powie, że ale fajowa reklama, mi przypomniała przygody tej dwójki i fajne pomysły, tylko każdy powie, ale znowu następny chce się upaść.

g00rek napisał
_____________________________________________________________________________
A dzieciaki? Po pierwsze nie są naszym targetem w tym przypadku. Po drugie żaden zdrowy, normalny urwis nie powinien mieć jakiś specjalnych złych skojarzeń widząc małpę w harcerskim mundurze. To chyba coś wy im wkładacie do głów.
______________________________________________________________________________

Znowu towar, znowu grupa docelowa, wie Druh dlaczego jestem w związku, bo lubię prące z dzieciakami harcerską metodą, ale metoda ta bez dzieci nic nie jest warta, bo każdy ZDROWO MYŚLĄCY CZŁOWIEK A NA PEWNO INSTRUKTOR ZHP wie że to my jesteśmy dla tych dzieciaków a nie one dla nas, i nie godzę się na obrażanie szczególnie ich.
I jak mogę stwierdzić moje dzieciaki są mądrzejsze od niejednego instruktora, bo one rozumieją po prostu, bez wykrętów,(nie wie Druh że np. jeżeli nie przygotujesz się do zbiórki szczególnie z zuchami to wyczują i znajdą dziurę, by zmienić zbiórki bieg), może Druh odpowie dziecku – harcerzowi co powiedzieć gdy starszy kolega z gimnazjum wyzywa go od małpy, może Druh uzmysłowi ciasnomózgowemu MYCHASOWI jak powiedzieć rodzicom, że nas Związek szanuje swoich członków( bo z Druha odpowiedzi wynika że instruktorzy ewentualnie wędrownicy są coś warci a dzieci nie myślą i można im wszystko wsadzić do głowy.
DZIECI MYŚLĄ I TO BARDZIEJ OD NAS.
A co do wkładania to może przydała by się niektórym praca u podstaw z dzieciakami a nie ciepła posada na stołku.
Obraża mnie stwierdzenie, że coś komuś wkładam i jest to pomówienie, obrażające mnie i moje kwalifikacje, ja pracuje w ZHP wg reguł, zasad i ideałów i nie zamierzam patrzeć jak ktoś mnie osądza nie znając mnie i tego, co robię, trochę rozwagi, bo za bardzo niektórzy traktują ZHP na luzie i mamy, co mamy.

g00rek napisał
______________________________________________________________________________
Patrzenie na wszystko, w szczególności na harcerstwo, śmiertelnie poważnie i bez dystansu to jeden z większych grzechów ZHP niestety.
______________________________________________________________________________
Niestety nie zgodzę się i z tym nikt nie da ludziom niepoważnym swojego dziecka.

Co do inteligentnych to powiem tak może nie jestem inteligentny, ale nie mam czasu stać przy reklamie i zastanawiać się co ona mówi, lecę rzut oka mundur – małpa - ZHP i śmiech na sali, bo jak powiedziałem ludzie maja kłopoty , dzisiejszy świat pędzi i nikt nie będzie bawił się w filozofa. Patrząc na wiadomości - co nam podadzą my przyjmujemy i interpretujemy jak podadzą, albo źle albo dobrze.

Zatem wątpię czy którakolwiek organizacja, instytucja OBRAZAJĄC swoich członków, petentów, dobrze się "sprzeda" chyba tylko ZHP może pozwolić sobie na takie zachowania.

REKLAMA 1% DLA ZHP OBRAŻA MNIE JAKO CZŁONKA ZWIĄZKU HARCERSTWA POLSKIEGO, CZUJE SIę URAŻONY PRZYRÓWNANIEM MNIE DO MAŁPY!
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 27 lut 2005, 22:46

Bo patrzysz na reklamę prosto jka konstrukcja cepa. Szkoda gadać. JEśli nie widzisz drugiego dna to ja ci nie pomogę.

Nawet nie rozumiesz do końca co piszę. Napisałem żebyś schował gitarę... na czas MOJEGO TŁUMACZENIA DO CZEGO SŁUŻY REKLAMA.

Widzisz, jako instruktor ZHP czasem powinieneś odłożyć na bok emocje i spojrzeć na harcerstwo przez pryzmat celu. A nie oddawać się tylko emocjom (które oczywiście są bardzo słuszne, ale wtedy gdy nie zaślepiają ci celu).

Bardzo łatwo jest szastać szumnymi hasłami JESTE ŚMY RUCHEM, NIE DAMY SIE KOMERCJI, mundur, flaga, mundur, flaga, służba, tantaradej! I na barykady!

W takim klimacie to dyskusja nie ma sensu. Bo ja racjonalnie, a ty emocjonalnie.

I na prawdę życzę ujrzenia drugiego dna w niektórych rzeczach. Bo to poszerza spojrzenie na świat. NIkt z nikogo małpy nie robi. Trzeba nauczyć się czytać pomiędzy wierszami.

I jeszcze jedno. Traktując harcerstwo śmiertelnie poważnie łamiesz Prawo Harcerskie.
I to bardzo. Bo punkt ten nie jest wyłącznie punktem o głupkowatym uśmiechaniu się kiedy jest nam wesoło. Ale to już zupełnie inny temat.
A co do wkładania to może przydała by się niektórym praca u podstaw z dzieciakami a nie ciepła posada na stołku.
I teraz ty mnie obrażasz. Ale niestety nieskutecznie. Pracuję u podstaw jako instruktor od prawie 10 lat i wcale tego nie przerwałem. Kolejny głupi stereotyp "betona z GK". No ale tego się spodziewałem...
Co do inteligentnych to powiem tak może nie jestem inteligentny, ale nie mam czasu stać przy reklamie i zastanawiać się co ona mówi, lecę rzut oka mundur – małpa - ZHP i śmiech na sali, bo jak powiedziałem ludzie maja kłopoty , dzisiejszy świat pędzi i nikt nie będzie bawił się w filozofa. Patrząc na wiadomości, – co nam podadzą my przyjmujemy i interpretujemy jak podadzą, albo źle albo dobrze.
No właśnie. Niektórzy mają tą zdolność, że widzą troszkę więcej niż to podane im bezpośrednio na tacy. Czego i tobie szczerze życzę.

hough.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 01 mar 2005, 16:49

Długo się zastanawiałem co napiszę w tym wątku. Mam mieszane uczucia co do tych ulotek. Z jednej strony nie mogę nie zgodzić się z g00rkiem. Pracowałem przez pewien czas w agencji reklamowej i muszę przyznać, że technicznie rzecz biorąc taka reklama dociera do odpowiedniej grupy docelowej, aczkolwiek może niektórych bulwersować, co niestety ma miejsce i co możemy obserwować chociażby na tym forum.
Masz rację Michale. Grupą docelową akcji 1% nie są dzieciaki, czy harcerze. Są ich rodzice, osoby pracujące. Przychylam się raczej do wieku >25 niz >18. Rozmawiałem z kilkoma 18-latkami i, o zgrozo!, nie mieli pojęcia kim jest Tytus. Jednak ulotki i plakaty to nie tylko reklama akcji 1% (w tej kwestii trafia do mnie znakomicie) jest też równie dostępna dla wszystkich i niesie za sobą konsekwencję nie tylko wśród grupy docelowej, ale również wśród dzieciaków. Pomimo, że słodka małpka w mundurze może zachęcić zuchów i harcerzy to dla harcerzy starszych i wędrowników. moim zdaniem, jest antyreklamą.
Wiadomo, że harcerze przebywają w różnych środowiskach, wśród rówieśników w szkole, na podwórku, etc.W większości tych środowisk postrzegani są jako tzw, "harcerzyki", którzy pomagają staruszkom przechodzić przez ulicę, czy też biegają po lesie w krótkich spodenkach, itp, nie mniej jednak, są postrzegani nie bardzo pozytywnie, chociaż to też zależy od ludzi. Mimo wszystko gdy osoby z takiego środowiska zobaczą małpę (dla nich to nie Tytus przypominający lata dzieciństwa, lecz zwykły futrzak) w takim samym mundurze w jakim czasami widywali swojego kolegę/ swoją koleżankę z klasy, to myślicie, że odniesie to efekt pozytywny? Idźmy dalej, czy ktoś z Was próbowałby zrobić nabór do drużyn SH i W rysując na plakatach małpę w mundurze? Osobiście uważam, że odniosłoby to odwrotny efekt od zamierzonego.
Reasumując - plakat z Tytusem jako promocja akcji 1% to bardzo dobry pomysł, lecz jako promocja całego ZHPu wśród młodzieży - nie bardzo przemyślany. Niestety obie akcjie się ze sobą łączą, tak czy siak i moim zdaniem należałoby znaleźć coś pośredniego, co nie zniechęcałoby młodych ludzi do wstępowania, zwłaszcza w dzisiejszych czasach.
Na dzień dzisiejszy chyba nie potrafiłbym wymyśleć czegoś pośredniego, aczkolwiek uważam, że wszystko da się zrobić. Wystarczy odpowiedni zespół i trochę czasu.
Co do inteligencji - grupa docelowa moim zdaniem posiada jej wystarczająco dużo, by zrozumieć przesłanie, ale akcja nie dociera tylko do targetu, lecz do całego społeczeństwa, gdzie poziom inteligencji może być lekko zaniżony.
Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem. To cała moja opinia na ten temat. Pozdrawiam serdecznie :-)

P.S. reklama, która nikogo niezniechęciła ? - reklama akcji 'pij mleko - będziesz wielki!' nie znam osoby, która negatywnie odebrałaby tą akcję :-). Jeszcze raz pozdrawiam.
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 01 mar 2005, 18:30

Chciałem tylko zwrócić uwagę szanownych dyskutantów, że Tytus promuje też Muzeum Powstania Warszawskiego - i nikt chyba nie ma złych skojarzeń. I nie spotkałem nikogo, kto czuł się urażony albo uważał, że muzeum powstania nie może być promowane przez małpę...
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 01 mar 2005, 23:15

kowlak napisał:
Chciałem tylko zwrócić uwagę szanownych dyskutantów, że Tytus promuje też Muzeum Powstania Warszawskiego - i nikt chyba nie ma złych skojarzeń. I nie spotkałem nikogo, kto czuł się urażony albo uważał, że muzeum powstania nie może być promowane przez małpę...
Nie w tym rzecz, jeśli o mnie chodzi. Sama postać Tytusa jest ogólnie bardzo sympatyczna, jednak pracownicy muzeum to dorośli ludzie, a nie dzieciaki, które (jak wszyscy chyba wiemy) są bardzo podatne na wszelkie bodźce pozytywne i negatywne ze strony środowiska.
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 02 mar 2005, 02:20

Czuwaj!!!
W pełni zgadzam się z Predkiem w obu wypowiedziach, tylko ta inteligencja nie jest ona niższa, tylko spójrzmy ile osób zwraca uwgę na reklamy szczególnie w mieście, a jeżeli zwraca to napewno rozumie ją jak konstrukcje cepa i tak to już jest.
Ja wychodząc z pracy (OIOM ) jestem dość wykończony i tak nie rozmyślam, a jeżeli myślę to co jutro będe robił w Hufcu.

PS. A tak wogóle zauważyłem że z Perdkiem mamy tego samego bohatera drużyny.


Pozdrawiam Michał


_____________________________________________________
Jeżeli uraziłem Dh. Michała to przepraszam, ale Druha słowa były troszeczkę za ostre jak na Związek Braterstwa i Służby.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 02 mar 2005, 09:56

W pełni zgadzam się z Predkiem w obu wypowiedziach, tylko ta inteligencja nie jest ona niższa, tylko spójrzmy ile osób zwraca uwgę na reklamy szczególnie w mieście, a jeżeli zwraca to napewno rozumie ją jak konstrukcje cepa i tak to już jest.

No zgoda. Są ludzie, którzy odbierają reklamę wprost. Ale od nich nie chcemy ich jednego procenta, bo pewnie musielibyśmy doplacić ;)

Tytus jest reklamą do tych inteligentniejszych i dzięki temu bardziej zasobnych.

:)

Rafal
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 05 mar 2005, 08:56

Rafał napisał:
No zgoda. Są ludzie, którzy odbierają reklamę wprost. Ale od nich nie chcemy ich jednego procenta, bo pewnie musielibyśmy doplacić ;)

Tytus jest reklamą do tych inteligentniejszych i dzięki temu bardziej zasobnych.


To znaczy że zasobność kieszeni świadczy o inteligencji?
To niewiem co ja mam sądzić o niektórych .... .
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 05 mar 2005, 14:56

Rafal napisał:
No zgoda. Są ludzie, którzy odbierają reklamę wprost. Ale od nich nie chcemy ich jednego procenta, bo pewnie musielibyśmy doplacić ;)

Tytus jest reklamą do tych inteligentniejszych i dzięki temu bardziej zasobnych.

:)

Rafal
Pominę wątek przypisywania inteligencji do grubości portfela, bo to nie czas i miejsce na taką dyskusję.
Nie neguję przecież grupy docelowej, ale, jak już wspomniałem, rodzice i dzieciaki, do których Tytus też dojdzie nie muszą być ludźmi inteligentnymi, czy też nadzianymi.
Zaczynam się zastanawiać czy Twórcy tej promocji pomyśleli trochę o szarych ludziach i harcerzach, którzy są filarami całego związku bo bez nich cały ten cyrk nie ma sensu, czy też myślieli jak ściągnąć więcej kasy, chyba zapomniano, że to właśnie dla tych dzieciaków ta kasa jest ściągana, nie dla samej kasy.
Przepraszam, trochę się uniosłem. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem. Pozdrawiam serdecznie :-)
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

mlis

Post autor: mlis » 10 mar 2005, 10:34

Z mojej obserwacji forum wynika, że rozgorzała wojna o Tytusa.
Moje zdanie zdanie jest bardzo podobne do zdania wielu harcerzy. Jako harcerz czuje się urażony. Dla mnie bez znaczenia jest czy bohater komiksu nazywa się Tytus czy jakoś inaczej, dla mnie małpa zawsze będzie kojarzyła nie negatywnie.
O jakiej my tu mówimy promocji skoro dajemy potencjalnemu sponsorowi wizytówkę z wizerunkiem małpy w mundurze harcerskim.
Autorowi wizytowki proponuję aby w przyszlym roku umieścił Prosiaczka z bajki "Kubuś Puchatek", przecież to takie sympatyczne stworzonko.
Pozdrawiam!

Klusek
Użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 11 cze 2002, 23:28
Lokalizacja: S 124 TDHiGZ AQUA
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Klusek » 10 mar 2005, 17:08

Prosiaczek się nie nadaje - nie był harcerzem.
phm Mariusz Kluszczyński HR
Z-ca Komendanta Hufca Toruń
Komendant Szczepu 124 Toruńskich Drużyn Harcerskich i
Gromad Zuchowych **AQUA** im. K. K. Baczyńskiego
www.s124aqua.prv.pl

mlis

Post autor: mlis » 11 mar 2005, 12:35

Fakt, harcerzem prosiaczek nie był ale może by tak nie straszył jak ta kłycząca się małpa. Dla mnie to jest profanacja munduru.
Dla rodziców natomiast informacja, że jeśli mają w domu małpy to niech zapiszą je do ZHP bo tam z takich robią ludzi.???

krawiec
Użytkownik
Posty: 80
Rejestracja: 22 maja 2004, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: krawiec » 14 mar 2005, 21:20

DObrze to teraz moż eja powiem jak odbieram ta reklamę jako zwyczjany człowiek, majacy 13 lat chodzący do I klasy gimnazjum, odchodzacy w niedługim czasie z harcerstwa.

Przeciętny 13 letni uczeń XY widząc taką reklamę, zacnzie się brechatć i wypowiadać opinie typu" Ale harcerze se wymyślili, porównuja się do małp, haha lol"

Skąd takie skojarzenie - widzą osobę (tytusa) ubranego w rozpoznawalny undur harcerski co dla niego oznacz harcerz=małpa w mundurze.

Ok rozumiem że naszą grupą docelową w przypadku tej reklamy sa ludzie dorosli. Jednak grupą docelową w zwyczjanej pracy ZHP jest młodzież. A młodzież w większości Tytusa nie zna (ja do tej grupy nie należę, uważam żę Tytus jest bardzo fajnhy)
Odkrywca Paweł Krawczyk
Szczecin-Dąbie 19DH Sokół
Szczecin Dąbie
--------------------------------------
"twoje oczy, rozwarte szeroko rozstaniem......"

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 16 mar 2005, 13:44

Paweł, a czemu niedługo odchodzisz z harcerstwa ?!

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Pozyskiwanie środków”