Sposoby zarobkowania

forum Wydziału Pozyskiwania Środków
saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 25 wrz 2003, 21:38

Ostatnio podjeliśmy decyzję, że nasza drużynka zorganizuje rajd samochodowy (oczywiście turystyczny, bo nie mamy odpowiednich uprawnień). Może wpadnie jakaś niezła sumka.
Innym pomysłem jest sprzedaż kanapek, ciepłej herbaty i kawy. Trzeba posiadać papiery sanepidowskie (kontakt z jedzonkiem)-koszt 50zł. Jeśli obstawiacie parking, sprzedajecie znicze, ten pomysł może też wam się spodoba. Trzeba też zarezerwować sobie miejsce pod cmentarzem.

Jeśli ktoś ma jakiś pomysł na prace zarobkową niech go przedstawi! :D
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 17 paź 2003, 18:15

Niestety nie wszyscy to rozumieją! U nas w hufcu składki są ściągane od drużyn, które organizują akcje zarobkowe, od reszty specjalnie się ich nie wymaga! Co Ty na to?
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 18 paź 2003, 17:20

Ostatnio udało nam się znaleźć świetną robotę. Jeśli jakaś drużyna wędrownicza ma sprzęt alpinistyczny może pokusić się o "prace na wysokościach". My będziemy rozwieszać duże reklamy na ścianach bloków. Płacą newet 100zł za godzinę. Trzeba tylko dobrze szukać i znać się na "robocie na wysokościach"!!!
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 18 paź 2003, 22:06

saper z ta "praca na wysokosciach" to calkiem niezly pomysl :D ale wiesz...to z reguly wypala w wiekszych miastach.. bo w malych roziwesza sie zwykle Plakaty..a tym sie zajmuja pracownicy z reguly...chociaz jakby tak uderzyc do firmy... ?:) Ulotki tez sa niezlym sposobem..coprafda trzeba sie nachodzic i naprafde tego duzo poroznosic..ale przeciez harcerzy jak mrofkof :D Poradza sobie :D Jednak co racja to racja... najbardziej skuteczne akcje zarobkowe sa podczas swiat ( wszelkiego rodzaju). Moja druzynka w tym roku na Boze narodzenie..oprocz kartek swiatecznych bedzie robic JASELKA:) Takie jak sie kiedys chodzilo jak sie mialo te 5 latek :D Stuku puku do domkow... ladne przebranka, wycwiczone koledy. Ludzie daja za zwykla szopke z papieru a za takie cos nie dadza? No zobaczymy czy sie uda. Nastepnym pomyslem moze byc sprzedarz borowinki na Wielkanoc. A moze jakis kiermasz? Sprzatanie swiata? POmyslow w gruncie rzeczy jest wiele... trzeba tylko usiac i pomyslec i przedewszystkim rozgladac sie w okolo.... a nie od razu wmawiac sobie " AJ NIE WIEM JAK ZARABIC". Jak bedzie wygladala akcja zarobkowa zalezy TYLKO i wylacznie od was:) Chociaz nie ukrywam ze wymiana pomyslow i doswiadczen tez by sie przydala :D Pogadajcie z ksiedzem na Gwiazdke... moze uda wam sie sprzedac OPŁATKI? Może wpadnie Wam cos za sprzątanie cmentarza, albo dekorowanie miasta ( ciagle mowa o Bozym Narodzeniu). I przedewszystkim nie ograniczajcie sie do AKCJI ZAROBKOWYCH... sa jeszcze takie ludki na swiecie co sie zwa "SPONSORZY". Zacznijcie od wywiadu srodowiskowego w druzynie... czyli gdzie czyj rodzic pracuje. I uderzajcie przedewszystkim do osob ktore was znaja...wieksze prawdopodobienstwo ze wam cos odpala. Tylko zawsze niestety trzeba zaproponowac cos w zamian. Jezeli jest to firma...a chcecie np. na koszulki....to na nich bedzie logo tejze firmy, albo np. w zamian umyjecie okna, posprzatacie podworko...itp.itd. Milej inwencji tworczej zycze :))))) Papa.

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 19 paź 2003, 19:33

Zgadzam się z tobą! przede wszystkim należy szukać i nie można się poddawać. My mieszkamy w mieście 100 tysięcznym, ale pracować będziemy przede wszystkim poza Grudziądzem. (U nas jest już taka firma). Jeśli chodzi o ulotki czy rachunki to trzeba dużo pytać-nie opłaca się nosić ulotek za 2grosze! Harcerz powinnien byc przedsiębiorczy i znaleźć coś lepszego. To z szopką to świetny pomysł, ale my już jesteśmy za starzy. Jeśli chodzi o święta to można sprzedawać świeczki do Betlejemskiego Światełka Pokoju.
Cieszę się, że w końcu ktoś coś napisał, bo już się bałem, że koresponduję sam ze sobą! :D
KTO CHCE SZUKA SPOSOBÓW... powodzenia!
ps. jeśli chodzi o sponsorów- dużą popularnością cieszą się banery firm np. na szkole, w której odbywa się rajd!
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 19 paź 2003, 19:35

W tej chwili oprócz akcji znicz można pomyśleć o akcji trzepania dywanów przed świętami lub wrzucania węgla do piwnic. Można też sprzedając znicze proponować czyszczenie grobów! To naprawdę jest dochodowe!

[Edytowany przez saper dnia 19.10.2003 o 20:37 ]
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 20 paź 2003, 17:24

saper e tam za starzy za starzy... ktos kiedys powiedzial ze harcerze sa przeciez jak dzieci :D W sumie nie wiem ile macie latek... u nas srednia wieku to 14-22 (lacznie z kadra a to ona wpadla na ten pomysl :P) Nio coz :D Wlasnie jestem w trakcie AKCJI ZNICZ mzoe chcecie odkupic znicze ode mnie?:P Nio to buzka :D

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 24 paź 2003, 18:27

Ewentualnie 2 wkłady!
U nas są ludzie 17-27. Ale często mamy "głupawki", zachowujemy się jak małe dzieci i na imprezach lubimy się trochę powygłupiać!!!
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

Perła
Starszy użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 03 wrz 2002, 07:48
Lokalizacja: Biuro Zagraniczne GK ZHP
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Perła » 15 lis 2003, 12:59

Co do sposobów - z moimi ludźmi obstawiamy medycznie i porządkowo sporo imprez na hali sportowej, dla miasta czy innych instytucji. Może nie zawsze jest za to kasa, ale są inne wymierne korzyści - zniżki, sprzęt, koszulki itp. No i świetna zabawa. Jutro obstawiamy zawody sumo :)
phm. Agnieszka Pospiszyl HR
Biuro Zagraniczne GK ZHP
Szefowa Zespołu ds. Europy Środkowowschodniej
Komendantka ds. Programu IX Zlotu Skautów Europy Środkowowschodniej "Silesia 2008"

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 15 lis 2003, 23:10

No to jak mawiają moi ludzie:"NIE WĄSKO!". My też obstawiamy różne imprezy, prowadzimy szkolenia z I pomocy dla szkół (uczniów i nauczycieli). Za to otrzymujemy kasę i apteczki!
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

jagoda84

Post autor: jagoda84 » 25 lis 2003, 20:19

My mamy akcje Znicz, prace w hipermarketach (bardzo dochodowa), ale mimo wszystko np. nasza gromada będzie teraz w grudniu, ewentualnie na początku stycznia też sprzedawać wewnątrz szczepu kalendarze (toczy sie dyskusja czy "zuchowe" czy "szczepowe"). Myślę, że harcerzom sie spodobają (będą zdjęcia z obozów i rajdów, ale i "dobre rady").

Elvis

Post autor: Elvis » 10 gru 2003, 21:52

Można też zorganizować biwak z którego dochód byłby przeznaczony na składki (tylko trzeba zorganizować to tak żeby był z tego jakś dochód!!).

robal

Post autor: robal » 12 gru 2003, 22:10

To raczej mało celowe i mało wychowawcze organizować biwak w celu zdobycia pieniędzy na składki. Można zapytać: dlaczego składki nie były zapłacone przez harcerzy? Nie jestem również pewny, co do legalności takich działań - czy biwak można w ogóle zamknąć z bilansem dodatnim?
.

dziechu
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 28 wrz 2002, 12:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dziechu » 15 gru 2003, 00:38

Robal ma racje, celem biwaku nie może być zarobkowanie na drużynę. Co do bilansu biwaku to jasne że można zamknąc go z bilansem dodatnim, ale pisząc preliminarz musimy wyjść na "zero". Jest tam pozycja :"koszty pośrednie" w których możemy zamieścić ewentualny zysk jaki drużynie przyniesie biwak, często jednak ta kwota odprowadzana jest od drużyn do hufca. Warto sie jednak zastanowić czy nie chodzi nam o to, żeby jechać na biwak jak najtaniej, aby każdy harcerz z drużyny mógl pojechać...
Nie zarabiajmy na biwakach to nie jest akcja zarobkowa.
hej!
phm Jaro spod Giewonta HO

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 21 gru 2003, 01:38

Może chodziło o biwaki dla ludzi z poza drużynki. wiele środowisk tak robi żeby poprawić swoją sytuację materialną! Nie widzę w tym nic złego. Co innego zdzierać z ludzi z własnej ekipy, którzy pojechali, żeby opłacacić składki nieopłacających. moim zdaniem troszkę nie fair!
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Pozyskiwanie środków”