Praca w hipermarketach

forum Wydziału Pozyskiwania Środków
wero_bananek
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 02 lis 2004, 08:42
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wero_bananek » 18 wrz 2005, 15:00

delfin_jaskolka napisał:
Jedna z drużyn naszego hufca przez 5 dni roboty zarobiła 2.000 zł albo więcej! Gwarantuje!:)
To tylko pogratulowac, my mamy akce zarobkowe w sklepach, ktore rzadko odiwedzaja ludzie.Albo w takich typu Biedronka :/ To naprawde straszne stac przy tej kasie 6 godz czasem wiecej a uzbierasz sobie gora 60 zł... Zawsze to jest jakas kasa, ale to nie to samo co np 160...
A tyle zarobilam w jeden dzien gdy pojechalam na akcje zarobkowa z innego hufca. Zabrali mnie tam zyczliwi harcerze, dzieki ktorym moglam zakupic dzieciakom rzeczy na zbiorki.

wero_bananek
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 02 lis 2004, 08:42
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wero_bananek » 20 wrz 2005, 19:00

Nie dla siebie, a na stan gromady.

magister_71
Starszy użytkownik
Posty: 174
Rejestracja: 04 sie 2004, 20:32
Lokalizacja: 71 WDHS "Vexillum"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: magister_71 » 29 wrz 2005, 13:20

wero_bananek napisał:
To naprawde straszne stac przy tej kasie 6 godz czasem wiecej a uzbierasz sobie gora 60 zł...
jeśli 10 zł/h to dla Ciebie mało za pracę która nie wymaga żadnego wykształcenia, kwalifikacji, ani specjalnych przygotowań organizacyjnych, to chyba masz bardzo wygórowane wymagania.

W prawie żadnej legalnej pracy dla ucznia, studenta nigdy tyle na godzinę nie zarobisz (absrahując od tego że zarabia drużyna/gromada/szczep a nie ktoś prywatnie).

I takie wypowiedzi to przykład, że praca marketowa niektórych ludzi psuje (ja sam ze środowiskiem stoję na takich akcjach co jakiś czas, jednak o ile to możliwe czasem biorę też akcje mniej korzystne finansowo, ale uczące szacunku do pracy i pieniądza). Bo akcje zarobkowe to nie biznes, gdzie jedynym kryterium sukcesu jest zysk.

no ale w sumie kwestia ta była już nie raz poruszana.

pozdrawiam
---- www.i-militaria.com ----
Militaria, mundury historyczne, bojówki w niskich cenach dla Twojej drużyny!!!

alicja
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 01 paź 2005, 16:55
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: alicja » 01 paź 2005, 18:55

harcerze z naszego szczepu zarabiają "przy kasach" na mundury, biwaki, obozy, plecaki, wyposażenie turystyczne... Zarobili też na remont i wyposażenie pomieszczeń szczepu, na komputer i Internet, z którego mogą korzystać. A 90% z nich nie ma komputerów w domu a ich rodziców nie stać na żadne wyjazdy, mundury czy sprzęt turystyczny. Więc dla nich akcje zarobkowe w hipermarketach [1 na miesiąc] to jedyna szansa być pełnoprawnym harcerzem, takim w mundurze, jeżdżącym na imprezy itp... Ale to są dzieciaki, które nie boją się ludzi, pracy, w żadnym wypadku nie uważam tego za żebractwo. Ale oczywiście, to nie jedyna recepta na zarabianie i nie dla wszystkich.

alicja
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 01 paź 2005, 16:55
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: alicja » 01 paź 2005, 18:56

harcerze z naszego szczepu zarabiają "przy kasach" na mundury, biwaki, obozy, plecaki, wyposażenie turystyczne... Zarobili też na remont i wyposażenie pomieszczeń szczepu, na komputer i Internet, z którego mogą korzystać. A 90% z nich nie ma komputerów w domu a ich rodziców nie stać na żadne wyjazdy, mundury czy sprzęt turystyczny. Więc dla nich akcje zarobkowe w hipermarketach [1 na miesiąc] to jedyna szansa być pełnoprawnym harcerzem, takim w mundurze, jeżdżącym na imprezy itp... Ale to są dzieciaki, które nie boją się ludzi, pracy, w żadnym wypadku nie uważam tego za żebractwo. Ale oczywiście, to nie jedyna recepta na zarabianie i nie dla wszystkich.

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 01 paź 2005, 21:36

Żebractwo to wbrew pozorom trudna "praca". Tylko czy chodzi o "pracę" , czy o pracę ?
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

alicja
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 01 paź 2005, 16:55
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: alicja » 02 paź 2005, 09:07

Jakie warunki musi spełnić praca , żeby nie była opatrzona cudzysłowiem?

szatek
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 19 lis 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DH "Czarne Stopy"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szatek » 21 lis 2005, 19:18

Czy mógłby mi ktoś wysłać na maila szatek19@autograf.pl jakie dokumenty konkretnie trzeba złożyć, jak nawiązać współpracę z hipermarketem, jak im to przedstawić itd. ? albo napisał tutaj
odkr. Jakub Szatkowski
Drużynowy 5 DH "Czarne Stopy"
Harcerski Klub Ratowniczy Hufca Toruń

"Trzeba bardzo chcieć, by wolę marzeń w czyn zamienić"
Gen. S. Sosabowski

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 22 lis 2005, 08:51

No więc tak... Moja drużyna ma poukładane to w sposób następujący:
2 razy w roku akcja zarobkowa.... i 2 razy charytatywna. Z reguły przed świętami. Zarobkowa polega na pakowaniu wszystkim zakupów w hipermarkecie i zbieraniu przy okazji datków z ofiarności publicznej :D. Z doświadczenia wiem że w Tesco np. potrzebne są 2 drużyny na dzień. Zbieramy około 2 tys zł. w ciągu tego dnia co daje 1. tys na drużynę. Czyli przy dwóch akcjach mamy 2 tys plus około 1500 zł z 1% co daje razem budżet drużyny w wysokości ok. 3500 zł rocznie. Jak dla nas kwota w zupełności wystarczająca. Jest na namioty, kociołki, kompasy siekiery saperki, dofinansowanie do wyjazdu itp :D. Przy organizacji akcji współpracujemy głównie z Tesco oraz Kauflandem. Zwłaszcza ten ostatni sam prosi o pomoc harcerzy przed świętami. Kaufland, w związku z mniejszszą ilością kas zostawiamy mniejszym drużynom. (przy dobrej organizacji da się zebrać tyle co i w Tesco) I w Kauflandzie i w Tesco współpracujemy z następującymi osobami:
Kierownik działu Kas - w Tesco przelicza nam kasę i wymienia na grube :D w Kauflandzie to on jest odpowiedzialny również za naszą pracę a więc to z nim trzeba uzgadniać akcję :). W Tesco akcję uzgadniamy z kierownikiem marketingu i reklamy. Ten człowiek uzgadnia wwszystko z dyrekcją marketu... rozwiesza nasze plakaty i td.... Tak więc kluczem jest znalezienie odpowiednich ludzi i tyle. 8)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

szatek
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 19 lis 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DH "Czarne Stopy"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szatek » 22 lis 2005, 16:04

ale jak im to przwedstawić?, jakich użyć argumentów, żeby kierownictwo marketu się zgodziło? i jakie należy złożyć dokumenty?
odkr. Jakub Szatkowski
Drużynowy 5 DH "Czarne Stopy"
Harcerski Klub Ratowniczy Hufca Toruń

"Trzeba bardzo chcieć, by wolę marzeń w czyn zamienić"
Gen. S. Sosabowski

orite
Starszy użytkownik
Posty: 222
Rejestracja: 13 mar 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DHS "Feniks"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: orite » 22 lis 2005, 20:21

ja ze swojej strony dodam tyle, że musisz uważać na dwa dokumenty:
rozporządzenie MSWiA http://www.hufiec.org/files/rozp.pdf
i ustawę z 15 marca 1933 http://www.hufiec.org/files/ustawa.pdf
Idę by dotrzeć, wręcz idę by iść - czynność jest skutkiem, przyczyną jest myśl...

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 24 lis 2005, 10:08

szatek napisał:
ale jak im to przwedstawić?, jakich użyć argumentów, żeby kierownictwo marketu się zgodziło? i jakie należy złożyć dokumenty?
Napiszę na podstawie Bełchatowa i hipermarketu E.Leclerk: mamy z nimi umowę ustną, która obejmuje nieodpłatną pracę przy kasach w zakresie pakowania produktów klientom, którzy z własnej woli wrzucają datki pieniężne do puszek. W zamian my wspomagamy E.Leclerk podczas akcji charytatywnych, zbiórek żywności dla osób ubogich a w przyszłości w organizacji Dnia Dziecka.
Wszystko zależy jak zostaniesz oceniony przez szefostwo marketu... jeżeli "rozmowę kwalifikacyjną" przejdziesz pozytywnie, to bez żadnych papierów przejdzie, ale inaczej to lepiej żeby umowę jaką byś miał spisywać zatwierdził radca prawny Chorągwi (w sumie to chyba wszelkie umowy musi on zatwierdzić).
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

akhsi
Użytkownik
Posty: 80
Rejestracja: 20 gru 2005, 18:45
Lokalizacja: 50 HDW - 114 załoga KO
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: akhsi » 20 gru 2005, 19:34

Nasza drużyna też czasem organizuje takie akcje (jesteśmy w trakcie jednej). Jednak myslę, że nie jest to jedyna forma zdobycia pieniędzy na działalność drużyny. Czy jedynym sposobem na zdobycie pieniędzy na wyjazd na np. Jamboree 2007 jest stanie w markecie i uśmiechanie się do ludzi? Na pewno są inne sposoby. Więc jak można jeszcze zdobyć pieniądze?
pwd. Igor Sikora
50 Harcerska Drużyna Wodna
Hufiec Chorzów

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Pozyskiwanie środków”