Kodeks Instruktorski - czekamy na opinie!

rynio
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 26 maja 2007, 08:54
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: rynio » 13 sie 2008, 10:28

"Przedstawiamy dwa projekty Kodeksu instruktorskiego, które opracowaliśmy w zespole ds. kodeksu instruktorskiego i komentarza do Prawa Harcerskiego. Postanowiliśmy, zgodnie z Uchwałą Zjazdu Programowego, że kodeks będzie krótkim zapisem postaw pożądanych u instruktorek i instruktorów ZHP. Ko-deks ma wspomóc realizację Misji ZHP. Nie jest alternatywą dla Prawa Harcerskiego ani dla Zobowiązania Instruktorskiego. Nie jest regulaminem. Chcemy, by pomógł instruktorkom i instruktorom w realizowaniu misji ZHP w codziennej pracy harcerskiej, by był dokumentem, do którego można się-gnąć w chwili zwątpienia, ale też dokumentem, który będzie wskazywał, które zachowanie jest poprawne.

Jednak, aby tak się stało, potrzebujemy usłyszeć zdanie instruktorek i instruktorów z całej Polski, dlatego zaraz po tym, jak przeczytacie projekty, prześlijcie nam uwagi, refleksje oraz własne pomysły zapisów. Tylko wtedy będzie to dokument prawdziwie „nasz”. Czekamy na Wasze maile pod adresem kodeks@zhp.pl.

Na początku września ruszy internetowa ankieta, którą będzie można wypełnić na stronie www.kodeks.zhp.pl. Mamy nadzieję, że zechcecie wziąć w niej udział. Ponadto będziemy zachęcać do wypełnienia podobnej ankiety każdą komendę hufca i chorągwi, które wypowiedzą się w imieniu swoich wspólnot instruktorskich.

W listopadzie Rada Naczelna ZHP na swoim posiedzeniu będzie przyjmowała Kodeks instruktorski, zapraszam do udziału w konsultacjach, które do tego doprowadzą.

hm. Katarzyna Krawczyk"

A ja zachęcam Was do wypowiedzi już tutaj, na forum ZHP. Co Wam się podoba, a co nie? Co zmienilibyście i w jaki sposób? Która wersja lepiej sprawdzi się w praktyce?

hm. Ryszard Rutkowski

PROJEKT 1



Misją Związku Harcerstwa Polskiego jest wychowywanie młodych ludzi. Misja ta może być właściwie realizowana jedynie przez instruktorów dobrze przygotowanych do pracy wychowawczej, rozumiejących spoczywającą na nich odpowiedzialność wynikającą z idei i blisko 100-letniego dorobku Ruchu Harcerskiego, a także świadomych odpowiedzialności za powierzone ich opiece dzieci i młodzież. Dlatego instruktor Związku Harcerstwa Pol-skiego musi spełniać wysokie wymagania.



Instruktor ZHP:
1. Rozumie misję ZHP, ma świadomość swojej roli wychowawcy, potwierdza to swoją postawą i działaniem.
2. Jest świadomy znaczenia przykładu osobistego. Kieruje się w swoim życiu wartościami określonymi w Prawie Harcerskim, swoją postawą pokazuje młodszym instruktorom oraz wychowankom, czym jest harcerski styl życia.
3. W pracy z wychowankami jest odpowiedzialny, cierpliwy i sprawiedliwy. W rozwiązywaniu ich problemów jest dyskretny, uczciwy i wrażliwy, zawsze dba, aby nie naruszyć godności dziecka.
4. Dzieli się swoimi doświadczeniami, umiejętnościami i wiedzą z młodszymi instruktorami, jest dla nich wzorem harcerskiego wychowawcy. Darzy szacunkiem i chętnie wspiera tych, którzy dopiero poszukują swojej instruktorskiej drogi. Wychowuje swoich następców.
5. Stale doskonali swoje umiejętności wychowawcy. Potrafi szukać inspiracji do działania w organizacji i poza nią.
6. Samodzielnie poszukuje miejsca swojej autentycznej służby instruktorskiej, potrafi podjąć wyzwania, które stawia mu organizacja. Odpowiedzialnie przyjmuje nowe zadania i funkcje.
7. Pracuje nad sobą, ma określone cele życiowe, które konsekwentnie realizuje.
8. Umie godzić różne role społeczne. Dba o życie rodzinne. Jest aktywny w życiu społecznym. Doskonali się zawodowo, osiąga sukcesy poza harcerstwem.
9. Jest twórczy, ma odwagę dokonywania zmian w organizacji.
10. Aktywnie buduje wspólnotę instruktorów ZHP. Podejmuje działania, aby wszyscy in-struktorzy mogli w pełni utożsamiać się ze swoją organizacją.
11. Zna przepisy obowiązujące w ZHP. W swojej pracy instruktorskiej postępuje w zgodzie z nimi. Przestrzega przepisów prawa.
12. Jest lojalny wobec organizacji. Nie pozostaje bierny wobec działań instruktorów, które naruszają zasady ideowe i organizacyjne ZHP.
13. Swoją postawą, wiedzą i umiejętnościami buduje prestiż ZHP na zewnątrz organizacji – wśród naszych przyjaciół i sojuszników, szczególnie wśród rodziców, innych organizacji pozarządowych oraz instytucji publicznych.

PROJEKT 2


Instruktorka/instruktor wobec siebie


W sposób świadomy i odpowiedzialny podchodzę do mojego życia. Bycie instruktorem har-cerskim potrafię w mądry sposób łączyć z innymi rolami społecznymi, innymi obowiązkami. Podejmuję wyzwania. Pracuję nad sobą, rozwijam swoją wiedzę i umiejętności. Jestem otwarta/otwarty i chętnie dzielę się moimi doświadczeniami. W pracy instruktorskiej staram się skutecznie dążyć do osiągnięcia harcerskich ideałów. Podejmuję refleksję nad moją działalnością instruktorską.


1. W swoim życiu postępuję odpowiedzialnie. Podejmując działania, przewiduję ich skutki. Planuję drogę do osiągnięcia celu, mając świadomość swoich możliwości i ograniczeń. Potrafię rzetelnie oceniać swoje działanie, wyciągać krytyczne wnioski. Odnajduję satysfakcję w tym, co robię.
2. Potrafię określić swoje priorytety w życiu i konsekwentnie dążę do nich. Wyznaczając priorytety kieruję się dobrem swoim oraz dobrem innych ludzi. Potrafię dawać z siebie więcej niż brać.
3. Wierzę w harcerskie ideały, dostrzegam ich uniwersalność. Wcielam je w życie. W każdym swoim działaniu w harcerstwie i poza nim kieruję się zasadami braterstwa i służby.
4. Stale pracuję nad sobą, pogłębiam swoją wiedzę i umiejętności. Wiedza i umiejętności, które rozwijam, dotyczą całokształtu życia i funkcjonowania w społeczeństwie.
5. Staram się być osobą wrażliwą. Panuję nad własnymi emocjami. Potrafię komunikować swoje oczekiwania, potrafię słuchać i rozumieć oczekiwania bliźnich.
6. Jestem otwarta/otwarty na świat, ludzi i ich poglądy. Jestem aktywna/aktywny, sta-ram się być prawdziwie pożyteczną/pożytecznym we wszystkich środowiskach mojego działania.
7. W swoim życiu wyróżniam się twórczą i odważną postawą. Podejmując wyzwania, pa-trzę szeroko.
8. Jestem człowiekiem ambitnym. Cenię rozsądek, potrafię zachować dystans i umiar.
9. Jestem honorowa/honorowy, na co dzień i w każdej sprawie postępuję zgodnie z własnym honorem.


Instruktorka/instruktor wobec wychowanków


Jestem instruktorką/instruktorem ZHP – harcerskim wychowawcą. W moich działaniach kieruję się misją ZHP. Znam Podstawy wychowawcze ZHP. Wiem, kto jest odbiorcą moich działań, znam swoją rolę w wychowaniu metodą harcerską. Wiem, na czym polega przy-kład osobisty w wychowaniu.


1. Do wychowanków podchodzę cierpliwie i wyrozumiale, staram się zrozumieć ich problemy i wspólnie z nimi szukać rozwiązań.
2. Jestem lojalna/lojalny wobec wychowanków i powierzonych mi przez nich spraw. Liczę się z ich zdaniem.
3. Jestem uczciwa/uczciwy wobec wychowanków. Wyjaśniam decyzje i motywy działania. Staram się, by rozumieli cele podejmowanych działań. Stwarzam możliwość wyboru.
4. Dla moich wychowanków staram się być wzorem zachowań w każdej sytuacji. Dzięki mnie uczą się, jak rozwijać własne zalety i jak pokonywać wady.
5. Mając świadomość znaczenia przykładu osobistego, jestem wzorem dla moich wycho-wanków.
6. Sprawiedliwie oceniam wychowanków, nagradzam ich za osiągnięcia, zwracam uwagę na popełniane błędy.
7. Stwarzam warunki do indywidualnego rozwoju dla każdego z moich wychowanków, stawiam przed nimi wyzwania na ich miarę.
8. W kontaktach z wychowankami dbam o godność każdego z nich. Szanuję ich i uczę sza-cunku do innych.
9. Pamiętam o zobowiązaniu do wychowania swojego następcy. U każdego z wychowanków poszukuję cech lidera, staram się je rozwijać.


Instruktorka/instruktor wobec organizacji


Jestem instruktorką/instruktorem Związku Harcerstwa Polskiego – członkiem harcerskiej organizacji, ale także uczestnikiem światowego ruchu skautowego. Moją organizacją jest ZHP. Dzięki niej przeżyłam/przeżyłem wiele przygód, nauczyłam/nauczyłem się wielu róż-nych umiejętności. Miała ona wpływ na mój charakter. Dziś chcę, żeby była lepsza – staram się ją udoskonalić. Jestem gotowa/gotowy, by ją współkształtować.


1. Mam w organizacji swoje prawa. Znam je i uczciwie z nich korzystam.
2. Utożsamiam się z ZHP, dbam o jego wizerunek. Jestem świadoma/świadomy, że dzia-łania na każdym szczeblu są wykonywane w imieniu i na rzecz mojej organizacji. To duża odpowiedzialność. Jestem promotorem ZHP wobec innych, chętnie udzielam in-formacji na jego temat.
3. Mam w ZHP swoje obowiązki. Jestem lojalna/lojalny wobec organizacji, dlatego staram się z nich wywiązywać. Znam swoje możliwości – podejmuję się zadań, które jestem w stanie wykonać. Ambitnie, ale realistycznie poszukuję nowych wyzwań.
4. Powierzone przez ZHP funkcje pełnię rzetelnie, są one dla mnie motywacją do dosko-nalenia się. Mam świadomość, że dla rozwoju organizacji konieczne są zmiany osobowe na każdej funkcji, dlatego dbam o przygotowanie moich następców. Dzielę się swoim doświadczeniem i umiejętnościami.
5. Rozwój organizacji to efekt działań jej członków. Dlatego jestem aktywna/aktywny, interesują mnie problemy ZHP, szukam ich rozwiązań. Bierność jest mi obca, staram się pozyskać wiedzę, która pozwoli mi mieć własne zdanie na tematy dotyczące ZHP.
6. Przestrzegam przepisów obowiązujących w ZHP.


Instruktorka/instruktor na zewnątrz organizacji


Jestem instruktorką/instruktorem ZHP – wizytówką organizacji. Mam świadomość, że swo-im postępowaniem buduję wizerunek instruktora harcerskiego i harcerstwa. Dbam o dobre relacje ZHP z otoczeniem. Jestem rzecznikiem spraw ZHP i naszych wychowanków na ze-wnątrz organizacji.


1. Utrzymuję stały kontakt z rodzicami naszych wychowanków oraz ich nauczycielami, jesteśmy sojusznikami w wychowaniu dzieci i młodzieży.
2. W kontaktach zewnętrznych, szczególnie wśród rodziców, innych organizacji pozarządowych oraz instytucji publicznych, zawsze dbam o wizerunek harcerstwa, działam rzetelnie i profesjonalnie.
3. Swoim ubiorem, zachowaniem, działaniem staram się budować prestiż instruktora ZHP.
4. W kontaktach z innymi organizacjami pozarządowymi dbam o wizerunek i wzmocnienie pozycji ZHP w trzecim sektorze.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 13 sie 2008, 10:45

Zdecydowanie jedynka, a nie dwójka. Projekt drugi wygląda jak wymagania próby stopnia i może rzeczywiście tak budować próby?

Tyle na gorąco.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

hubcio
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 09 cze 2002, 23:01
imię i nazwisko: Hubert Piotr Mika
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Warszawa-Centrum
Chorągiew: Stołeczna
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: hubcio » 13 sie 2008, 15:14

Dwójka - za indywidualne podejście do wielu aspektów.

Jedynka - w moim odczuciu pozostawia pewien niedosyt.
hm. Hubert Mika HR
-----------------------------------
"I am working on my ticket if I can"

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 13 sie 2008, 17:57

Pierwszy ciekawy, choć nie wierzę, że coś zmieni. :-)

Drugi za bardzo skierowany ku organizacji, jakby to ona była najważniejsza. Drugi stwarza niebezpieczeństwo, że będzie używany przeciwko młodym instruktorom, którzy zechcą zmian. W pierwszym wprowadzanie zmian jest jednym z wyznaczników dobrego instruktora.

Więc jeśli musimy wprowadzać kodeks, to pierwszy. Pewnie można coś jeszcze w nim wybardziejszyć, ale już na tym etapie wygląda dobrze.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 13 sie 2008, 19:35

Ja opowiadam się za pierwszą wersją, choć sam jestem przeciwnikiem kodeksu. No, ale jak ma coś powstać, to wolę pierwszy projekt. Dobrze by było przy okazji opracować porządny komentarz do Zobowiązania Instruktorskiego - bo to ono powinno starczyć.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

rynio
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 26 maja 2007, 08:54
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: rynio » 13 sie 2008, 20:20

mariuszm pisze:Drugi za bardzo skierowany ku organizacji, jakby to ona była najważniejsza. Drugi stwarza niebezpieczeństwo, że będzie używany przeciwko młodym instruktorom, którzy zechcą zmian.
Ale uważasz, że wszystkie części są skierowane za bardzo ku organizacji, czy też część trzecia jest "za silna"? I wjaki sposób będzie go można używać przeciwko młodym instruktorom Twoim zdaniem?

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 13 sie 2008, 21:45

Projekt pierwszy- bo tylko do końca jego dobrnęłam. Drugi jest zbyt długi ;)

Mam tylko kilka pytań:[PROJEKT 1]
Samodzielnie poszukuje miejsca swojej autentycznej służby instruktorskiej
co to jest ta autentyczna służba instruktorska? jakoś tak sformuowanie to wzbudziło we mnie niepokój....
[...] Nie pozostaje bierny wobec działań instruktorów, które naruszają zasady ideowe i organizacyjne ZHP.
Tu wycięłabym tych instruktorów, a pokusiłabym się na członków ZHP.

W projekcie 2 :
4. Dla moich wychowanków staram się być wzorem zachowań w każdej sytuacji. Dzięki mnie uczą się, jak rozwijać własne zalety i jak pokonywać wady.
5. Mając świadomość znaczenia przykładu osobistego, jestem wzorem dla moich wycho-wanków.
Wydaje mi się,że punkt 5 jest zbyteczny.
Ostatnio zmieniony 13 sie 2008, 21:48 przez Magheru, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

sikor
Stały bywalec
Posty: 3458
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
Lokalizacja: 8 TDHL
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 sie 2008, 22:16

Pierwszy bo krótki. Jesli ma działać to musi być dosadny, prosty i krótki. Co do zmian to musze to jeszcze przemyśleć ale na pewno nie to o co Pyta Magheru. Te akurat sformułowania sa czytelne, jasne i proste.
Pomyśl Magda... Co to może być autentyczna służba instruktorska
Jakoś tak jest że problemem nie jest brak reakcji na zachowania członków ZHP. Problemem jest niereagowanie na chore zachowania innych instruktorów. Właśnie to należy podkreślić.
Punkt 5 nie jest ani trochę zbyteczny. Oczywistej prawdy że: Mały człowiek idzie za Tobą zdaje się nie trybić bardzo wielu instruktorów. Więc niech i w kodeksie się to pojawia. Przykład osobisty jest bardzo ważny i ściśle uzależniony od postawy instruktora.
hm. Janusz Sikorski HR
Drużynowy 8 Tyskiej Drużyny Harcerzy Leśnych "Birkuty"
III Szczep Harcerski "Leśni"
lesni.pl haer.org
KPW

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 13 sie 2008, 23:49

Januszu< jeśli mogę się tak do Druha zwracać> użycie "autentyczna" sugeruje istnienie jakiejś fikcyjnej służby instruktorskiej. Czyli chodzi o figuranctwo? A może to zbyt daleko idący wniosek? Może żyję w zbyt idealnym świecie, że każda służba jest prawdziwa. Bo to działanie w długim okresie czasu w pewnej dziedzinie....

sikor pisze:Jakoś tak jest że problemem nie jest brak reakcji na zachowania członków ZHP. Problemem jest niereagowanie na chore zachowania innych instruktorów.
W porządku, ale odkąd to instruktorzy nie są członkami ZHP? Uważam, że tu powinien paść akcent. Koniec myślenia, że jak mam podkładkę to jestem "nad". Wtedy przypomni się o Przyrzeczeniu Harcerskim jako o podstawowym zobowiązaniu.


Co do pkt. 5 to specjalnie przytoczyłam go z poprzedzającym, bo wadało mi się, że w obu jest mowa o osobistym przykładzie- tylko w jednym definicja a w drugim świadomość tego, że coś takiego istnieje. Dla mnie po prostu 5 niewiele wnosi, a sprawia, że projekt dokumentu jest dłuższy o jeden punkt. Moim zdaniem można je połączyć w jeden... jeśli ktoś będzie miał zamiar podjąć dalszy trud doszlifowywania 2, która być może jest przegadana niczym Konstytucja RP z 1997r., ale ma kilka bardzo interesujących akcentów.
Np.
5. Staram się być osobą wrażliwą. Panuję nad własnymi emocjami. Potrafię komunikować swoje oczekiwania, potrafię słuchać i rozumieć oczekiwania bliźnich.
Czyżby odczuwaj-ufaj-mów...?
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

sikor
Stały bywalec
Posty: 3458
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
Lokalizacja: 8 TDHL
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sikor » 14 sie 2008, 16:05

Magheru pisze:Januszu< jeśli mogę się tak do Druha zwracać>
To się rozumie samo przez się
Magheru pisze:użycie "autentyczna" sugeruje istnienie jakiejś fikcyjnej służby instruktorskiej. Czyli chodzi o figuranctwo? A może to zbyt daleko idący wniosek? Może żyję w zbyt idealnym świecie, że każda służba jest prawdziwa. Bo to działanie w długim okresie czasu w pewnej dziedzinie....
Nie chcę rozniecać tu większej dyskusji co autor chciał powiedzieć... Ja rozumię to tak że są miejsca w naszej organizacji gdzie pełni sie niby służbę. To znaczy służbę samą dla siebie. Służbę bez któej spokojnie możemy się wszyscy obyć. I nie chcę pokazywać tu palcem bo nie o to chodzi. Jeśli chociaż kilku ludzi punkt ten zmobilizuje do zadania sobie pytania czy moja służba jest służbą to uważam że jest przydatny. Pozostaje jeszcze kwestia służby wymuszonej przy okazji próby na stopień.
Magheru pisze:W porządku, ale odkąd to instruktorzy nie są członkami ZHP? Uważam, że tu powinien paść akcent. Koniec myślenia, że jak mam podkładkę to jestem "nad". Wtedy przypomni się o Przyrzeczeniu Harcerskim jako o podstawowym zobowiązaniu.
No właśnie z tym mysleniem u części instruktorów bywa różnie więc, jak sama to napisałaś... Akcent , powinien zostać przy instruktorach, bo w przypadku harcerzy raczej tego niezrozumienia nie ma.
Magheru pisze:Co do pkt. 5 to specjalnie przytoczyłam go z poprzedzającym, bo wadało mi się, że w obu jest mowa o osobistym przykładzie- tylko w jednym definicja a w drugim świadomość tego, że coś takiego istnieje. Dla mnie po prostu 5 niewiele wnosi, a sprawia, że projekt dokumentu jest dłuższy o jeden punkt. Moim zdaniem można je połączyć w jeden...
Jeśli przeredagowac 4 w ten sposób że pojawi się tam przykład osobisty to 5 może zniknąć.
hm. Janusz Sikorski HR
Drużynowy 8 Tyskiej Drużyny Harcerzy Leśnych "Birkuty"
III Szczep Harcerski "Leśni"
lesni.pl haer.org
KPW

rynio
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 26 maja 2007, 08:54
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: rynio » 14 sie 2008, 21:55

sikor pisze:Pierwszy bo krótki. Jesli ma działać to musi być dosadny, prosty i krótki.
Tę kwestię chciałbym pociągnąć. Bo zastanawiam się: dlaczego? Dlaczego ma być krótki? To nie ma być kolejne PH, już sobie ustaliliśmy, że takiego nie potrzebujemy, bo instruktorów również obowiązuje PH jak każdego harcerza. Wiele było mowy o tym, w tym również spod klawiatury Sikora, że KI ma być prosty, konkretny, precyzyjny. Nie da się precyzyjnie, a jednocześnie krótko, w kilku, kilkunastu zdaniach opisać pożądanych postaw/zachowań. Widziałem swego czasu odpowiednik KI zdaje się ( nie jestem pewien) irlandzki, czy brytyjski - tam to dopiero jest powieść:) Pamiętajcie o odbiorcy - nawet jeśli mówimy o najmłodzych instruktorach - to jednak są dorośli ludzie, są w stanie zapoznać się z nawet kilkustronicowymi zapisami, nie muszą mieć dekalogu równozgłoskowego, żeby zapamiętać.

Słowem - skąd ufność, że krótko, znaczy dobrze?

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 14 sie 2008, 22:33

Wypowiem się we własnym imieniu.

Ciągle mówimy o tym, żeby ten Kodeks trafiał do instruktorów, ale tak naprawdę chodzi chyba o osoby, które "autentycznymi instruktorami" nie są. Ktoś kto ciągle się doskonali jako instruktor i jako człowiek z upływem czasu nabywa świadomość niektórych rzeczy, rozumie pewne zjawiska i nie potrzebuje jakiegokolwiek odgórnego dokumentu, który mu niejako wyjaśni czym się zajmuje i jaki ma być. Nie oszukujmy się KI jest skierowany do "nieoświeconych". A Ci z kolei skoro nie pracują z lub zapominają o PH czy Zobowiązaniu Instruktorskim tym bardziej nie chwycą za jakieś opasłe tomiszcze.

Oczywiście przednio by było, gdybyśmy wszyscy dostali enumeratywnie wyliczone prawa i obowiązki w jednym i przystępnym zeszycie. Jednak wydaje mi się, że jest to kwestia uproszczenia całości dokumentów wewnątrzzwiązkowych.

Co do kodeksu... cóż jeśli ten, który mam w sobie nie wystarczy... to nie widzę szans na odziaływanie poprzez dwunadstotomowy kodeks- chyba, że chciałabym odrobinę "przypakować".;)

Uważam też, że pierwszy jest bardziej elastyczny.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

sikor
Stały bywalec
Posty: 3458
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
Lokalizacja: 8 TDHL
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sikor » 14 sie 2008, 23:09

Rysiu, krótko niekoniecznie znaczy dobrze ale wydaje mi się, że w obecnych czasach będzie lepiej niż długo. Jasne, nie jestem do końca przekonany, tak samo jak pewnie większość instruktorów biorących udział w dyskusjach ale widząc rosnącą niechęć do czytania sądzę, że potrzebujemy narzędzia rozszerzającego interpretacyjnie prawo harcerskie dla instruktorów w miarę krótkiego. Instruktor w pełni świadomy, dobry harcerz pracujący nad sobą będzie miał w tej materii własne przemyslenia często znacznie szersze niż przedstawiona tu 2 wersja komentarza. I dobrze, tak właśnie być powinno. Na określonym poziomie instruktorskim nie ma już wachań czy przyjęte ideały wskazują tak czy śmak. Pytamy sumienia, analizujemy i... raczej wiemy co zrobić, jednak to na określonym poziomie. Kodeks ma dać do ręki broń słabszym, niewyrobionym jeszcze instruktorom. Broń do walki najczęściej ze samym sobą. Coś co będzie proste, łatwe w użyciu, nie zniechęcające trudnością formy, ale jednak wskazujące co jest dobre a co złe. Dlatego moim zdaniem ten krótszy.
hm. Janusz Sikorski HR
Drużynowy 8 Tyskiej Drużyny Harcerzy Leśnych "Birkuty"
III Szczep Harcerski "Leśni"
lesni.pl haer.org
KPW

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 19 sie 2008, 09:31

Pierwszy projekt jest... chyba dobry, na pewno lepszy niż drugi. Niektóre punkty tylko zastanawiają mnie czy są odpowiednie dla instruktora w stopniu przewodnika. Bo chyba oto chodzi aby kodeks miał być uniwersalny dla pwd. phm. i hm. Ale pierwszy raz poczułem, że może być to co dobrego. Nawet mnie zainspirowało.. :)
Najbardziej spodobały mi się punkty:
(...)
3. W pracy z wychowankami jest odpowiedzialny, cierpliwy i sprawiedliwy. W rozwiązywaniu ich problemów jest dyskretny, uczciwy i wrażliwy, zawsze dba, aby nie naruszyć godności dziecka.
4. Dzieli się swoimi doświadczeniami, umiejętnościami i wiedzą z młodszymi instruktorami, jest dla nich wzorem harcerskiego wychowawcy. Darzy szacunkiem i chętnie wspiera tych, którzy dopiero poszukują swojej instruktorskiej drogi. Wychowuje swoich następców.
5. Stale doskonali swoje umiejętności wychowawcy. Potrafi szukać inspiracji do działania w organizacji i poza nią.
(...)
7. Pracuje nad sobą, ma określone cele życiowe, które konsekwentnie realizuje.
(...)
10. Aktywnie buduje wspólnotę instruktorów ZHP. Podejmuje działania, aby wszyscy in-struktorzy mogli w pełni utożsamiać się ze swoją organizacją.
(...)
Ostatnio zmieniony 19 sie 2008, 09:32 przez słonko, łącznie zmieniany 1 raz.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 19 sie 2008, 10:48

rynio pisze:
sikor pisze:Pierwszy bo krótki. Jesli ma działać to musi być dosadny, prosty i krótki.
Tę kwestię chciałbym pociągnąć. Bo zastanawiam się: dlaczego? Dlaczego ma być krótki?
Żeby był zrozumiały, łatwy do zapamiętania i nie umożliwiał korowodów "interpretacyjnych".
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kodeks Instruktorski”