Przykład osobisty

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 25 mar 2008, 21:43

orcus pisze:Zastanówmy się więc czy nie za bardzo naciskamy na "przykład osobisty"(cudzysłów tu nieprzypadkowy). Czy przypadkiem ważniejsze dla nas nie powinno być to żeby instruktorzy byli prawdziwi - zawsze i wszędzie, nawet kosztem zawachania swojego autorytetu.

Nacisk na budowanie autorytetu jaki został wytworzony powoduje jak to ładnie Sikor określił "klonowanie się". A wystarczy być zawsze sobą żeby zbudować sobie autorytet. Na wielu kursach powtarza się że najważniejsze to być autorytetem dla swoich podopiecznych, a mi zwyczajnie wydaje się że to powinien być raczej skutek uboczny postawy instruktora. Tak samo jak właśnie przykład osobisty.

Zamiast mówić ludziom że mają być przykładem dla innych IMO lepiej sprawdziłoby się "zastanów się co robisz - bo za Tobą podążają Twoi podopieczni", bez konkretnego nacisku na to jak instruktor ma się zachowywać.

BTW: Czy myślicie że jak będę pisał co chwila "autorytet" to to słowo przeje się prowadzącym kursy i przestaną go używać?
Danielu, wczytaj się. Piszemy to samo innymi słowami. :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 25 mar 2008, 22:57

sikor pisze:
Radek pisze:... No ale za to komedant chorągwi mający to wszystko w nosie to po prostu piękne jest..
Hmm sugerujesz że po wielkości nosa komendanta chorągwi można wydedukowac na ile jest przejęty swoją pracą ? ;)
Kurczę, przejrzałem Statut ZHP, przejrzałem zasady tworzenia i działania chorągwi i wychodzi mi z tego, że komendant chorągwi to bardziej kierownikiem jakiejś instytucji jest, niż harcmistrzem przewodzącym wspólnocie instruktorskiej.. Gdzie tu jest miejsce na przykład osobisty?..

I o ile komendanta hufca, pracującego z instruktorami, pełniącego rolę mentora, mistrza, jestem sobie jeszcze w stanie wyobrazić, o tyle komendanta chorągwii w takiej roli, zwłaszcza po lekturze przepisów ZHP, już nie za bardzo..

Ale może coś przegapiłem.. Może istnieje gdzieś wzór (żywy, opisany, historyczny) idealnego komendanta chorągwi, komendanta - lidera, nie komendanta - kierownika..
Paweł Dobosz

sikor
Stały bywalec
Posty: 3458
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
Lokalizacja: 8 TDHL
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sikor » 26 mar 2008, 06:52

Paweł, te oczekiwania wynikają z zadań które stoją przed Chorągwią. W naszej dzisiejszej rzeczywistości to chorągwie w głównej mierze sa odpowiedzialne za kształcenie (hyh no tak na razie to raczej za szkolenie) instruktorów. To chorągwiane ZKK prowadzą większość kursów drużynowych i innych form dla instruktorów a szefem chorągwi jest komendant chorągwi. I tą drogą, to jaki jest, znajduje prędzej czy później przełożenie na jakość pracy z instruktorami w całej chorągwi.
hm. Janusz Sikorski HR
Drużynowy 8 Tyskiej Drużyny Harcerzy Leśnych "Birkuty"
III Szczep Harcerski "Leśni"
lesni.pl haer.org
KPW

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 26 mar 2008, 09:38

Januszu gdzie są chorągwie, których ChZKK prowadzą kursy drużynowych?
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3883
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 26 mar 2008, 09:48

kowlak pisze:Januszu gdzie są chorągwie, których ChZKK prowadzą kursy drużynowych?
Np.:
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=3597 (#2)

http://www.stoleczna.zhp.pl/content/view/304/69/
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3458
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
Lokalizacja: 8 TDHL
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sikor » 26 mar 2008, 10:20

Piotrek... Tak czy śmak kształcą ludzie z okk. A kkk są organicowany tylko przez chorągwie :)
hm. Janusz Sikorski HR
Drużynowy 8 Tyskiej Drużyny Harcerzy Leśnych "Birkuty"
III Szczep Harcerski "Leśni"
lesni.pl haer.org
KPW

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 26 mar 2008, 10:39

Na tematy dotyczące struktur mógłbym dyskutować godzinami.. :)

Ale jesteśmy jednak przy kodeksie, i bardziej zależy mi teraz na zastanowieniu się nad istniejącym i pożądanym wizerunkiem komendanta (i chorągwi i hufca) w ZHP. Obok drużynowego i Naczelnika są to bowiem najbardziej wyraziste funkcje w organizacji. I odnoszę wrażenie, że zwłaszcza komendant chorągwi posiada (w najlepszym przypadku) wizerunek dobrego gospodarcza, czy sprawnego organizatora, a nie lidera w wychowaniu, dbającego o to, aby takich liderów jak on było jak najwięcej.

Komendant chorągwi nie kojarzy mi się z pracą z instruktorami. Komendant chorągwii wyda rozkaz, powoła zespół, wystąpi gdzieś oficjalnie, a poza tym 'stwarza warunki'. Pracą z instruktorami zajmuje się zespół kształcenia i chorągwiana komisja stopni, które z tego, co widzę powoli zdejmują tę rolę ze struktur hufcowych (szkolenie drużynowych).

Ileś osób w tej organizacji narzeka, gdyż jak pisze Maciek:
Maciek P pisze:Jaką mamy sytuację? (...) komendant hufca patrzący na drużynowego jak na nawiedzonego durnia wierzącego w ideały, komendant chorągwi mający to wszystko w nosie (...)
Jak więc powinni być postrzegani komendanci, czym się powinni zajmować, żeby nie narażać się na tego rodzaju charakterystyki?

Wzorzec drużynowego można wyszukać w różnych opracowaniach metodycznych, zaś Naczelnik, jak już ustaliliśmy, jest postacią mityczną ;) Natomiast z komendantami stykamy się niemal na co dzień (albo przynajmniej od święta). Ja zaś w dokumentach ZHP nie znalazłem niczego, co mogłoby być czymś w rodzaju ideowego wzorca komendanta. Jeżeli takiego wzorca nie ma to być może nie powinno się ich krytykować za nie robienie czegoś, czego organizacja w zasadzie od nich nie oczekuje.

Ale jeśli taki wzorzec idealnego komendanta chorągwi istnieje, istniał, bądź powinien istnieć to spróbujmy go może opisać..
Paweł Dobosz

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3883
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 26 mar 2008, 12:13

Radek pisze:Ale jeśli taki wzorzec idealnego komendanta chorągwi istnieje, istniał, bądź powinien istnieć to spróbujmy go może opisać..
Przeczytaj:
"Józef Grzesiak "Czarny"", A.Kamiński, A.Wasilewski ,Lublin 1980
tam masz wzorzec.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 mar 2008, 12:14

Radek pisze:I o ile komendanta hufca, pracującego z instruktorami, pełniącego rolę mentora, mistrza, jestem sobie jeszcze w stanie wyobrazić, o tyle komendanta chorągwii w takiej roli, zwłaszcza po lekturze przepisów ZHP, już nie za bardzo..
A na kim wzoruje się komendant hufca?
Ale może coś przegapiłem.. Może istnieje gdzieś wzór (żywy, opisany, historyczny) idealnego komendanta chorągwi, komendanta - lidera, nie komendanta - kierownika.
Scouting for boys? Przecież komendant chorągwi JEST skautmistrzem i z metody wynika, że powinien być dla harcerzy i skautmistrzów ze swojej chorągwi wzorem. Niekoniecznie ma to być wzór w zakresie rąbania siekierą żerdki sosnowej, ale na przykład w zakresie odnoszenia się do podlegających mu instruktorów, dostępności, sprawności organizacyjnej itp. W końcu urzędować też można na sposób sowiecki i na sposób europejski.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3458
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
Lokalizacja: 8 TDHL
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sikor » 26 mar 2008, 13:29

Maciek P pisze:A na kim wzoruje się komendant hufca?
Na swoim zastępowym ? ;)

Oczywiście model jaki mamy obecnie w ZHP jest do niczego ale to temat na inny wątek.
hm. Janusz Sikorski HR
Drużynowy 8 Tyskiej Drużyny Harcerzy Leśnych "Birkuty"
III Szczep Harcerski "Leśni"
lesni.pl haer.org
KPW

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kodeks Instruktorski”