Musztra

Wydział Programowy
Ursus
Starszy użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 30 lis 2003, 18:01
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ursus » 02 lut 2004, 22:23

Śmiesznie się to trochę czyta, ale to pewnie dlatego, że odbyłem zasadzniczą służbę wojskową i wszystkie tego typu komendy znam doskonale i mam je w jednym paluszku, bo jeśli ktoś nie wiem, to wytłumaczę że te komendy typu "a co to takiego...pierwsze słyszę" pochodzą z wojskowego regulaminu musztry ogólnej. Nie widzę nic złego we wprowadzaniu takich konemd, bo musztra wbrew pozorom potrafi być prawdziwą sztuką. Jeśli jednak ich używamy to pamiętajmy, że możemy je wydawać tylko w środowisku, które je praktykuje i nie możemy od innych wymagać niczego więcej ponad harcerski regulamin. Jeśli dane środowisko wprowadza jednak komendy biorące się z wojskowej musztry to wypadałoby, aby przynajmniej dobrze znali ich znaczenie i umieli je sensownie praktykować, bo w innym przypadku jest to poprostu żałosne! A jest wielu takich mądrych, którzy wprowadzają swoje nowe zasady musztry, które nie wiadomo skąd się wzięły i uważają się za najmądrzejszych w świecie twierdząc oczywiście, że to z regulaminów jakichś armii...może dzikich hord Mormonów?;)
Ursus
Przyboczny 36HDCzB"Kombinatorzy"
Chorągiew śląska Hufiec Jastrzębie Zdrój
"Prawdziwa ambicja to ciągłe dążenie do celu, którego nigdy nie osiągamy, bo ciągle dźwigamy poprzeczkę...!"

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 03 lut 2004, 22:13

Ursus napisał:
Śmiesznie się to trochę czyta, ale to pewnie dlatego, że odbyłem zasadzniczą służbę wojskową i wszystkie tego typu komendy znam doskonale i mam je w jednym paluszku, bo jeśli ktoś nie wiem, to wytłumaczę że te komendy typu "a co to takiego...pierwsze słyszę" pochodzą z wojskowego regulaminu musztry ogólnej.
Nie wiem co ci się dziwnie tutaj czyta bo niestety nie odniosłeś się do konkretnego postu, ale jeśli chodzi ci o komendę Frontuj, to choćbyś nie wiem jak szukał i w jakim regulaminie to czegoś takiego nie ma. Frontowanie jest nazwą czynności a nie komendą. Po prostu chcąc by harcerze ustawili się frontem do wydającego polecenie używa się komendy baczność. Co do ogólnej znajomości musztry ludzi po zasadniczej służbie wojskowej to w porównaniu do niektórych drużyn harcerskich jest żenująco niska. Jak już wcześniej pisałem bywamy lepsi od koni więc spoks (jeśli byłeś w woju to wiesz kto to konie) :).
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Ursus
Starszy użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 30 lis 2003, 18:01
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ursus » 04 lut 2004, 00:11

sikor napisał
Nie wiem co ci się dziwnie tutaj czyta bo niestety nie odniosłeś się do konkretnego postu, ale jeśli chodzi ci o komendę Frontuj, to choćbyś nie wiem jak szukał i w jakim regulaminie to czegoś takiego nie ma. Frontowanie jest nazwą czynności a nie komendą. Po prostu chcąc by harcerze ustawili się frontem do wydającego polecenie używa się komendy baczność. Co do ogólnej znajomości musztry ludzi po zasadniczej służbie wojskowej to w porównaniu do niektórych drużyn harcerskich jest żenująco niska. Jak już wcześniej pisałem bywamy lepsi od koni więc spoks (jeśli byłeś w woju to wiesz kto to konie) :).
Śmiesznie mi się czyta wiele wypowiedzi do tego tematu. Ludzie stwarzają jakieś pozorne problemy a do tego ciekawe się czyta kilka interpretacji jednej prostej komendy. Czy to takie trudne postarać się o regulamin musztry i przestudiować go? Co do mojej znajomości musztry to nie mam o to żadnych obaw. Od zawsze mnie ona fascynowała a w wojsku sam nieraz odgrywałem się na swoich przełożonych udowadniając im, że nie mają pojęcia o musztrze i zwykły harcerz (dla nich oczywiście) może ich na tym zagiąć.

Ehhh...prawda jest taka, że bardzo mało drużyn harcerskich bez uprzedniego przygotowywania się potrafi odegrać sprawny pokaz musztry (oczywiście odnoszę się do tego co widzę więc nie piszcie mi, że to nie prawda bo w moim środowisku...zawsze i wszędzie są wyjątki). Może to dlatego, że dużo drużynowych traktuje to tak, jakby to był jednorazowy obowiązek wdrożenia swoich harcerzy w tajniki musztry a później przestają ją praktykować. W następstwie tego wszelkie harcerskie imprezy, na których występują apele różnego rodzaju stają się coraz bardziej mniej zgrane, luźne, zaczyna panować nieład co powolutku doprowadza do zatracenia się dyscpliny, która chyba jest czymś charakterystycznym na różnego rodzaju uroczystych apelach. Zatraca się w ten sposób jedna z harcerskich tradycji i nie jest to tylko przypuszczenie czy snucie jakichś teorii, coś takiego mam okazję obserwować, to poprostu się dzieje!
Ursus
Przyboczny 36HDCzB"Kombinatorzy"
Chorągiew śląska Hufiec Jastrzębie Zdrój
"Prawdziwa ambicja to ciągłe dążenie do celu, którego nigdy nie osiągamy, bo ciągle dźwigamy poprzeczkę...!"

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 22 lut 2004, 22:48

"Dzisiaj musztra nie jest nieodłącznym elementem wszystkich harcerskich zajęć. Zastęp, drużyna może mieć wspaniałe zbiórki, w trakcie których żadna harcerka, ani żaden harcerz nie stanie na baczność, a przełożony nie wyda żadnego rozkazu."
Wie druh z czego to cytat?
Ja odnoszę wrażenie że część instruktorów skończyła lekturę regulaminu właśnie na nim, i pewnie jest to jedną z przyczyn obecnego stanu umiejętności w Związku. Gdyby czytali dalej to dowiedzieliby się że:
"pamiętać musimy, że od swojego powstania harcerstwo polskie było i w dużym stopniu pozostaje stowarzyszeniem, w którym wiele elementów obrzędowości, zwyczajów i tradycji opartych jest o tradycje i wzorce patriotyczne i wojskowe. Jest to charakterystyczna cecha polskiego skautingu, akceptowana i potrzebna naszemu społeczeństwu."
Oczywiście w swoich zapędach miast brać pod uwagę że:
"Podstawowe elementy musztry pozwalają na większą sprawność organizacyjną, uatrakcyjnienie form pracy, zdyscyplinowanie, a przede wszystkim istotnie zwiększają bezpieczeństwo podopiecznych."
wolą stwierdzać iż w związku z tym że:
"Występując jako umundurowana, a więc wyróżniająca się grupa, harcerze muszą swoim zachowaniem, sposobem poruszania się, odróżniać się od innych uczestników uroczystości. Zobowiązuje ich do tego harcerski styl i fason. Muszą także dostosowywać się do ogólnie przyjętych wymogów ceremoniału wojskowego, dyplomatycznego i religijnego." lepiej jest nie nosić po prostu mundurów. Wtedy mamy w nosie harcerski fason a i nie trzeba tracić czasu na jakąś głupią musztrę. PRZERAŻAJĄCE NIE?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Ursus
Starszy użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 30 lis 2003, 18:01
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ursus » 24 lut 2004, 17:25

sikor napisał:
"Dzisiaj musztra nie jest nieodłącznym elementem wszystkich harcerskich zajęć....
...PRZERAŻAJĄCE NIE?
Zgadzam się całkowicie!
Ursus
Przyboczny 36HDCzB"Kombinatorzy"
Chorągiew śląska Hufiec Jastrzębie Zdrój
"Prawdziwa ambicja to ciągłe dążenie do celu, którego nigdy nie osiągamy, bo ciągle dźwigamy poprzeczkę...!"

gregor

Post autor: gregor » 01 mar 2004, 23:06

a ja mam takie spostrzeżenie nie zwiazane z tematem musztry i jakimkolwiek innym też.
nie wiem czy zauważyliście,ale na tym forum wypowiada sie około kilkadziesiąt osób.to chyba trochę mało...


ćwik Grzegorz Ociepka
przyboczny 2dh,,Aniołki Marcina''

Boodzioo
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 04 mar 2003, 09:12
Lokalizacja: 20 Drużyna Wędrownicza "Raróg"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Boodzioo » 02 mar 2004, 14:53

Przeważnie jak się ma spostrzeżenia niezwiązane z żadnym tematem to tworzy się nowy wątek!!
Ale to spostrzeżenie nie jest nowe i już kilkakrotnie się pojawiało!

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 02 mar 2004, 17:50

gregor napisał:
a ja mam takie spostrzeżenie nie zwiazane z tematem musztry i jakimkolwiek innym też.
nie wiem czy zauważyliście,ale na tym forum wypowiada sie około kilkadziesiąt osób.to chyba trochę mało...


ćwik Grzegorz Ociepka
przyboczny 2dh,,Aniołki Marcina''
cóż druhu może dlatego że większość (i to znaczna) nie wypowiada się jeśli nie ma nic ciekawego do powiedzenia ;)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

tyszko
Użytkownik
Posty: 119
Rejestracja: 07 paź 2003, 11:02
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: tyszko » 04 mar 2004, 20:06

Komand napisał:
Stój od czoła???
Pierwszy raz słyszę tę komende.
"czoło stój"__'czolo' staje reszta dochodzi wszyscy staja na spocznij...
________a chcialem zacytowac mleko :)

[Edytowany przez tyszko dnia 04.03.2004 o 20:09 ]
pwd. Marcin Tyszko H.O.
KI "Wawer"
II Środowiskowy Szczep "BS-227"
2 MDH "Wigry"
Żory, Chorągiew Śląska ZHP

Ursus
Starszy użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 30 lis 2003, 18:01
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ursus » 07 mar 2004, 17:30

sikor napisał:
cóż druhu może dlatego że większość (i to znaczna) nie wypowiada się jeśli nie ma nic ciekawego do powiedzenia ;)
A może nie wypowiadają się, bo większość nie ma stałego dostępu do internetu lub poprostu zamiast siedzieć przed monitorem wolą prowadzić bardziej aktywny tryb życia i działać, zamiast pisać czy gdybać...;)
Ursus
Przyboczny 36HDCzB"Kombinatorzy"
Chorągiew śląska Hufiec Jastrzębie Zdrój
"Prawdziwa ambicja to ciągłe dążenie do celu, którego nigdy nie osiągamy, bo ciągle dźwigamy poprzeczkę...!"

KarolinaA
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 27 paź 2007, 16:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KarolinaA » 16 lis 2007, 21:57

U nas jak ktos nie wie gdzie jest prawa a gdzie lewa i myli się w zwrotach to do ręki dostaje mokrą szmatę :D uwierzcie mi skutkuje i nikt się nie myli :D
Kto nie ceni życia, ten nie wart go...

MeryS
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 10 wrz 2007, 18:54
Lokalizacja: 9ODH "Flava Nigra"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: MeryS » 23 lis 2007, 15:23

kiedys,w naszej druzynie rysowalo sie mazakiem po reku,albo dawalo cos w prawa zawsze pomagalo :)
My na stoj od czola robimy 3 kroki defiladowe i po nich jest spocznij

Podoba mi sie metoda z opozniona musztra :) trzeba ja wyprobowac :)
9ODH "Flava Nigra"

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”