Techniki harcerskie w dzisiejszym świecie...

Wydział Programowy
Zablokowany
mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 11 mar 2007, 12:32

Przez 100 lat skautingu i prawie 100 lat harcerstwa wiele się na świecie zmieniło. Zachęcam was do podzielenia się refleksjami na temat technik harcerskich. Powiedzcie jaka, według was, powinna być dziś oraz w przyszłości ich rola. Czy powinniśmy uczyć wszystkich technik, czy też od pewnego momentu specjalizować drużyny w wybranych technikach tak, aby osiągały profesjonalizm tylko w jednej? Czy któreś techniki są nieaktualne? Czy czegoś brakuje?

Jakich praktycznych umiejętności powinniśmy uczyć? Co będzie przydatne naszym harcerzom w dorosłym życiu?

Przy okazji zachęcam też do dyskusji nad rolą harcerskiej łączności w osobnym wątku:
http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=4783
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

major
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 02 wrz 2006, 14:53
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: major » 11 mar 2007, 17:03

uwazam ze dzis harcerze powinni tez zaczac szkolic sie w technikach komputerowych czy ogolnie elektronicznych. bo przeciez w doroslym zyciu nikt nie bedzie kazal im obslugiwac telefonu polowego czy budowac pryczy. te wszystkie techniki harcerskie starego pokolenia sa rzeczywiscie wielka frajda ale ciut nieaktualne...

PAula:)
Użytkownik
Posty: 55
Rejestracja: 28 gru 2006, 19:18
Lokalizacja: 3 WDH Watra
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: PAula:) » 11 mar 2007, 17:09

moze nie aktualne ale az milo popatrzec na mlodszych harcerzy i zuchy budujace sobie prycze czy opatrujace rane koledze/ kolezance
Mozna krzyczec.... Mozna ranic.......... Mozna kogos słowem zabic......

Pion. Paulina Walczak
przyboczna 3 WDH Watra

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 11 mar 2007, 17:24

major pisze:uwazam ze dzis harcerze powinni tez zaczac szkolic sie w technikach komputerowych czy ogolnie elektronicznych. bo przeciez w doroslym zyciu nikt nie bedzie kazal im obslugiwac telefonu polowego czy budowac pryczy. te wszystkie techniki harcerskie starego pokolenia sa rzeczywiscie wielka frajda ale ciut nieaktualne...
:). Jesteś pewien że obeznanie z technikami stolarskimi i podstawowymi narzędziami się w życiu nie przydaje ? Jestem informatykiem ale jak szukałem szafki na buty to tylko straciłem dwa dni i ze 20l benzyny. Więc sobie zrobiłem... I nie dlatego że mnie nie stać, bo w sumie wyszła drożej niż padlina ze sklepu ale przynajmniej mam to co potrzebuję ... Czasem warto potrafić. Co do telefonu polowego to faktycznie stara sprawa i dlatego mamy to zmodyfikowane. Zamiast tego jest komórka i sporo komputera...

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 11 mar 2007, 19:50

techniki harcerskie uczą nie tylko samej treści danego tematu, ale też pewnych rzeczy które ciężko wyrazić. rozwijają i dają wiele umiejętności na przyszłość. może ktoś powiedzieć że nauka obsługi telefonu polowego jest dziś nie aktualna, ale dzięki temu dzieciaki uczą się budowy urządzeń elektrycznych i działania telefonu w najprostszym wydaniu. może się tym zainteresuje i będzie rozwijało się w tej dziedzinie i w przyszłości przejdzie do drużyny o specjalności łącznościowej a może zaprojektuje coś bardziej gienialnego od telefonu komurkowego? to jest przykład i dla każdej techniki można takich ułożyć dużo.
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 12 mar 2007, 08:31

Ogólnie zgadzam sie z Krzyśkiem z jednym zastrzeżeniem. Sądzę, że właściwym jest by harcerze poznawali techniki dzisiejsze a więc komputer, internet, komórka... Jak akurat w kimś się to zapali to wtedy drużyna łącznościowa, łącznica, telefon polowy, pkl-ka...

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

anonimowa
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 20 sty 2007, 19:56
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: anonimowa » 12 mar 2007, 20:32

Od najmłodszych lat w harcerstwie mnie osobiście zawsze kręciły telefony polowe. nie wiem czemu ale tak :) techniki harcerskie czasem są troche "nie dzisiejsze" lecz większości harcerzy sie podobają. Chwalą sie gdy umieją zbudowac prycze , pisac ściągi szyframi lub na przyrodzie w 4, 5,6 klasie znają sposoby wyznaczania północy. lecz wszystko trzeba dostosowac do wieku i umiejętności. I dlatego tez u mnie w hufcu- szczerze powiem że nie wiem czy w innych hufcach też- na obozach na zajęciach z technik nie jesteśmy podzielni na harcerzy, harcerzy starszych i wędrowników tylko na zawansowanych i niezawansowanych. wydaje mi sie że to zdaje egzamin.

rodzen
Nowicjusz
Posty: 29
Rejestracja: 13 maja 2006, 20:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzen » 12 mar 2007, 21:03

i chyba nie ma nic w tym dziwnego - wszak w każdej drużynie, gdy harcerski wyga (ćwik) dzieli się swą wiedzą z niezaawansowanym (biszkoptem, młodzikiem) lub bardziej zaawansowanym (wywiadowcą) harcerzem to nie ma to prawa nie zdać egzaminu.

ja spotkałem się z kolei z opinią, że dziś już harcerze nie muszą używać alfabetu Morse'a i chorągiewek, bo mamy walkie-talkie i komórki. przykro było mi to słyszeć zwłaszcza, że chłopakom nadal największą frajdę sprawiają biegi terenowe z elementami sygnalizacji na odległość, szyforwanymi listami itp. to naprawdę uczy myśleć, choć nie zawsze te sytuacje w 100% powtórzą się w życiu - no ale czy później na przykład na studiach ktoś coś podaje na tacy? a nasz harcerz o tym wie i sam szuka, śledzi, tropi...

techniki harcerskie są specyficzne, bo Harcerstwo to unikalny Ruch. pewne elementy zostają zastąpione innymi, nowocześniejszymi, ale idea pozostaje ta sama - by ćwik, mistrz harców, poradził sobie w każdej sytuacji, potrzeba mu wszechstronnej wiedzy w wielu dziedzin, którą przetransluje na napotkaną przeszkodę. w dzisiejszym świecie właśnie.
Ostatnio zmieniony 12 mar 2007, 21:06 przez rodzen, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Kuba Rodzeń HR

pigwa
Użytkownik
Posty: 112
Rejestracja: 29 wrz 2004, 11:16
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pigwa » 23 kwie 2007, 10:28

http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article ... Z/70422007

to reportaz, z ktorego miedzy wersami mozna wyczytac jak harcerstwo przeklada sie na dorosle zycie

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”