Co sądzicie o ASG w harcerstwie?

Wydział Programowy
ODPOWIEDZ
mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 10 mar 2007, 23:29

To po co wam giwery?
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 10 mar 2007, 23:34

a traperzy to z czym po lesie biegali.

broń widać

a to czego nei widać to noże i zapałki.

Zreszta jak już powiedziałem z broniami biegaliśmy narazie raz po lesie(istniejemy już 6 miesięcy)

I raz na szkoleniu z zakresu proobronności.
Ostatnio zmieniony 10 mar 2007, 23:34 przez Mysiek, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 10 mar 2007, 23:42

Ale przecież można się bawić w traperów biegając bez spluw. Strzelać można na strzelnicy, a w lesie robić to, co robicie - przyrodoznastwo, tropienie i tak dalej.

Myślałeś o tym co się stanie jak was grzybiarz jakiś spokta? Przecież albo wykituje, albo policje wezwie, że jakieś czuby go goniły i zastrzelić chciały... Zanim wrócisz z tej leśnej zbiórki, ja już w TVN 24 zobacze reportaż o harcerzach - leśnych zabójcach... :-)
Ostatnio zmieniony 10 mar 2007, 23:46 przez mariuszm, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 10 mar 2007, 23:50

po lesie z bronią chodzi się po to żeby nauczyć się z nią obchodzić. Nauczyć się że nie wolno celować do nikogo. że nie trzyma się palca na spuście. Sam pewnie wiesz, że oddanie strzału z broni trzeba naprawde przemyśleć czy to w życiu codziennym, czy to bedąc policjantem, ochroniarzem czy kimś innym.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 11 mar 2007, 00:06

Jakoś nie używam broni w życiu codziennym, a tego jak się z nią obchodzić nauczyłem się na strzelnicy, gdy wykwalifikowany instruktor mnie uczył. Strzelałem bardzo mało w moim życiu, nie umiem dobrze celować, ale wiem jak się bezpiecznie obchodzić z bronią. No i nie biegałem z bronią po lesie...

Nie myślałeś o tym, aby w waszej drużynie uczyć czegoś, co bardziej przydaje się w życiu codziennym i co przyda się harcerzom, kiedy już nie będą harcerzami...?
Ostatnio zmieniony 11 mar 2007, 00:09 przez mariuszm, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 11 mar 2007, 00:12

Ja jednak zostanę przy tym temacie...

To, że nie umiem celować nie pogarsza mojego wzroku :-) Nie wierzysz, to się skonsultuj z okulistą ;-)

Nawet jeśli mam słaby wzrok i nawet jeśli nie umiem tropić, to czy to mnie czyni gorszym na rynku pracy? Czy nie poradzę sobie w życiu z gorszym wzrokiem i bez umiejętności tropienia?
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

pleban
Użytkownik
Posty: 123
Rejestracja: 31 mar 2005, 01:45
Lokalizacja: 1 HDMW "Gryf"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: pleban » 11 mar 2007, 06:09

Kilka lat temu grupka wędrowników stała się sławna na cała Polskę, za sprawą takiego właśnie biegania z bronią :) Wracali z manewrów, zatrzymali się na stacji benzynowej i nieopatrznie wysiedli z samochodu - w moro i z atrapami "Kałasznikowów". Pracownicy stacji na ich widok zabarykadowali się, a dalej to już była jazda na ostro: Policja i chyba nawet AT :)
pwd Pleban HO
1 SHSMW "Gryf", Montreal
www.rancid.ca/gryf

pleban
Użytkownik
Posty: 123
Rejestracja: 31 mar 2005, 01:45
Lokalizacja: 1 HDMW "Gryf"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: pleban » 12 mar 2007, 14:52

Nie wiem jak dalej było, bo media mają to do siebie, że podają informacje tylko takie, które się dobrze sprzedają. Była sensacja, a co później to już nikogo nie obchodzi. Nie wiem czy Policja coś im zrobiła czy nie, ale narobili chlewu harcerstwu - co dało się zauważyć w komentarzach pod niusem.
pwd Pleban HO
1 SHSMW "Gryf", Montreal
www.rancid.ca/gryf

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 12 mar 2007, 15:17

Masti pisze:Tylko policja nie mogla im nic za to zrobic bo nie bylo to miejsce publiczne a jeśli mieli skonczone 18 lat to spokojnie mogą grac w ASG.Nie wiem czy zgadlem dalszy przebieg wydarzeń ale zapewne tak to bylo(chyba że nie mieli 18 lat albo/i stacja benzynowa byla blisko miasta =D )
Było to miejsce publiczne - stacja benzynowa. Obsługa się zabarykadowała i wezwała pomoc, na widok wysiadającej BANDY z bronią, kominiarkami na twarzy. Całkiem zresztą słuszna reakcja obsługi stacji benzynowej.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

grzechu_007
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 01 mar 2007, 09:46
Lokalizacja: fgfdgdfgd
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: grzechu_007 » 14 mar 2007, 18:51

To są przypadki skrajne. Które powinny doprowadzić do wprowadzenia pewnych przepisów które by takie coś regulowały. Poważni ludzie nie chodzą z ASG w takich miejscach. Takie przypadki świadczą o braku profesjonalizmu.

podrzyk
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:07
Lokalizacja: 01 ŚDH "BPiP"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: podrzyk » 01 cze 2007, 20:54

Nie wiem czy ktos sie ze mna zgodzi, bo sadze ze
ASG jest w pewnym stopniu i w pewnym sesie rozwijajace.
Ale jesli ma przeszkadzac w zyciu druzyny harcerskiej czy wedrowniczej to oznacza to ze cos jest nie tak. Raz na jakis czas w druzynach proobronych mzna zrobic zbiurke ASG.
Ale nie wolno popadac w rutyne. Jestesmy harcerzami, nie wojskiem.
I miejmy nadzieje, ze sie to nigdy nie zmieni.
Ja sam mam z ASG doczynienia ale nigdy mi to nie przeszkadzalo w harcerstwie
Jest to mily dodatek do aktywnie spedzanego czasu przezemnie.


Dh Pelikan napisał:

"Nie jesteśmy wojskiem, nikt nie uczył mnie zabijać, nie jestem w stanie na rozkaz nikomu poderżnąć gardła, ani strzelić w głowę lub w plecy... I niech tak pozostanie, czego życzę sobie i innym!"

Swiete slowa!!!!
Niech tak pozostanie

I niech nasi harcerze pamietaja o tym !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
JESTESMY HARCERZAMI NIE WOJSKIEM.

CZUWAJ!!!

podrzyk
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:07
Lokalizacja: 01 ŚDH "BPiP"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: podrzyk » 01 cze 2007, 20:58

A co do miejsca to musi to byc odpowiednio zabezpieczone miejsce i to w oddaleiu od ludzkich domow.
Paradowac z rpikami NIE WOLNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja sobie szyje pokrowiec.
Podrzyk

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”