Co sądzicie o ASG w harcerstwie?

Wydział Programowy
ODPOWIEDZ
Orli Galaz
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 27 wrz 2007, 17:52
Lokalizacja: 2 ODH ,, SZARPIE''
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Orli Galaz » 05 sie 2008, 20:51

Dla mnie to jeszcze jedna, całkiem niezła, forma kształtowania pewnych cech charakteru przydatnych w przyszłości. Może dzięki niej będzie mniej takich, pożal się Boże żołnierzy, jak ci w afganistanie , gdzie nasz patrol wpadł na miny i dostał się pod ostrzał afgańczyków. W czasie wymiany ognia, na wołanie dowódcy o pomoc do wyrzyconych wybuchem miny z samochodu, poważnie pokiereszowanych, ale jeszcze żyjących polskich żołnierzy, dwóch sparaliżowanych strachem sanitariuszy zamknęło sie samochodzie i ze względu na szalejący ogień nieprzyjaciela nie udzieliło pomocy rannym. Obecnie są w kraju, sądzeni pod zarzutem tchórzostwa. W sumie ciekawa sprawa. Może nie byli harcerzami... a jak byli to może mieli za drużynowego dziewczynę, a jeżeli tak to na pewno obca była im prawdziwie męska przygoda, ot choćby i nawet z ASG.. może......itp, itd
PS. Ile czasu można przeprowadzać staruszki przez ulicę, robić wycinanki lub bawić się w tra la la kółka dwa, no ile...?

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 05 sie 2008, 21:24

Tak, na pewno w czasie zajęć ASG wyszkolisz super żołnierzy... Nie o to w tym chodzi stary - poczytaj wcześniejsze posty. ZHP to nie jest fabryka szeregowych zawodowych...
Orli Galaz pisze:a jak byli to może mieli za drużynowego dziewczynę, a jeżeli tak to na pewno obca była im prawdziwie męska przygoda, ot choćby i nawet z ASG.. może......itp, itd
PS. Ile czasu można przeprowadzać staruszki przez ulicę, robić wycinanki lub bawić się w tra la la kółka dwa, no ile...?
Czasem dziewczyny okazują się drużynowymi lepszymi od facetów, zwłaszcza od tych, co myślą, że są komandosami, bo naczytali się jakiś głupot w szmatławcach. A poza ASG, które może być fajnym, ale tylko DODATKIEM a nie istotą programu drużyny (taki dodatek jak najbardziej popieram), są jeszcze inne, ciekawe rzeczy, które te program mogą uatrakcyjnić. Takimi postami tylko dajesz wodę na młyn dla przeciwników ASG w harcerstwie.
Ostatnio zmieniony 05 sie 2008, 21:27 przez cebul, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 sie 2008, 19:56

Orli Galaz pisze:Dla mnie to jeszcze jedna, całkiem niezła, forma kształtowania pewnych cech charakteru przydatnych w przyszłości. Może dzięki niej będzie mniej takich, pożal się Boże żołnierzy, jak ci w afganistanie , gdzie nasz patrol wpadł na miny i dostał się pod ostrzał afgańczyków. W czasie wymiany ognia, na wołanie dowódcy o pomoc do wyrzyconych wybuchem miny z samochodu, poważnie pokiereszowanych, ale jeszcze żyjących polskich żołnierzy, dwóch sparaliżowanych strachem sanitariuszy zamknęło sie samochodzie i ze względu na szalejący ogień nieprzyjaciela nie udzieliło pomocy rannym. Obecnie są w kraju, sądzeni pod zarzutem tchórzostwa. W sumie ciekawa sprawa. Może nie byli harcerzami... a jak byli to może mieli za drużynowego dziewczynę, a jeżeli tak to na pewno obca była im prawdziwie męska przygoda, ot choćby i nawet z ASG.. może......itp, itd
PS. Ile czasu można przeprowadzać staruszki przez ulicę, robić wycinanki lub bawić się w tra la la kółka dwa, no ile...?
Jak mawia mój kumpel szkolący plutony specjalne: w tych kwestiach [które opisałeś] asg może tylko zaszkodzić. A co do twojej oceny żołnierzy, to znajdź się najpierw sam na linii ognia, a potem oceniaj innych. Ja widziałem naładowany karabin z niewłaściwej strony i wiem, jak się czuje człowiek, do którego celują.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 06 sie 2008, 20:50

Święte słowa Maćku.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Myszowur
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 11 cze 2008, 22:36
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Myszowur » 21 wrz 2008, 04:31

Mysiek pisze:dalszą dyskusje na ten temat pociągnąłbym w dziale obronne.:)


A jeżeli chodzi o ASG to ktoś użył słowa że jest to sport...

Otóż panowie i panie, druhny i druhowie ASG nigdy sportem nie bedzie.
Paintball jest sportem, ale nie ASG.
Mysiek, a czy mógłbyś rozwinąć swoją światłą myśl? Mam intuicyjne wrażenie, że albo nie rozumiesz słowa "sport", albo nie wiesz co to jest "Airsoft", albo jedno i drugie.

Dla ustalenia uwagi:
Sport – według nauki o wychowaniu fizycznym: rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa. Od "zwykłej rekreacji" ma go różnić przestrzeganie szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie.
Za: http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport
Airsoft – gra zespołowa wykorzystująca pneumatyczne repliki broni palnej strzelające plastikowymi kulkami o kalibrze 6 (lub 8) mm.
Za: http://pl.wikipedia.org/wiki/Airsoft

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”